
W niedzielę 29 marca około godziny 8:13 kilka powolnych celów, które miały być dronami, zbliżyło się do wód terytorialnych Finlandii – poinformowały Siły Powietrzne kraju, które cytuje portal radia Yle. Dwa drony spadły w okolicy miasta Kouvola, około 150 km od Helsinek i około 80 km od granicy z Rosją.
Misja rozpoznawcza fińskiego wojska
Jak poinformowało Ministerstwo Obrony, fińskie siły powietrzne przeprowadziły misję rozpoznawczą z udziałem myśliwca F/A-18 Hornet. Według dotychczasowych ustaleń jeden dron spadł na obszarze położonym na północ od Kouvoli, a drugi – na wschód od tego miasta. Na miejsce skierowano radiowozy, pojazdy wojskowe i ambulanse. Policja przekazała, że nikt nie odniósł obrażeń.
Siły Powietrzne podążyły za celem i zidentyfikowały jedną z maszyn około 8:45 jako ukraińskiego drona AN196. Jak przekazuje Yle, pilot nie zestrzelił go, aby uniknąć przypadkowych uszkodzeń.
Fiński rząd reaguje
„Drony wdarły się na terytorium Finlandii. Traktujemy sprawę bardzo poważnie. Służby bezpieczeństwa zareagowały natychmiast. Śledztwo w sprawie incydentów jest kontynuowane i więcej informacji zostanie przekazanych po ich potwierdzeniu” – przekazał minister obrony Antti Häkkänen w opublikowanym przez resort oświadczeniu. Jak przekazał premier Petteri Orpo podczas konferencji prasowej, drony prawdopodobnie pochodzą z Ukrainy.
Fińskie siły zbrojne ogłosiły w piątek, że wzmocniły nadzór i ochronę integralności terytorialnej kraju, zwłaszcza w południowo-wschodniej części oraz nad Zatoką Fińską, w związku z nasilonymi w ostatnich dniach atakami Ukrainy na rosyjskie porty naftowe w regionie Petersburga.
Ukraińskie ataki na porty w regionie Petersburga
Fińskie siły zbrojne ogłosiły w piątek, że wzmocniły nadzór i ochronę integralności terytorialnej kraju, zwłaszcza w południowo-wschodniej części oraz nad Zatoką Fińską, w związku z nasilonymi w ostatnich dniach atakami Ukrainy na rosyjskie porty naftowe w regionie Petersburga.
W wyniku tych zdarzeń ukraińskie drony naruszyły w ostatnich dniach także przestrzeń powietrzną Litwy, Łotwy i Estonii. Według rosyjskich władz w nocy z soboty na niedzielę Ukraina ponownie zaatakowała rosyjski port Ust-Ługa w pobliżu granicy z Estonią.
Czytaj także: Współpraca między Moskwą i Teheranem zatoczyła koło. Irańskie drony, które pomogły Rosjanom na wojnie w Ukrainie, zostały przez nich ulepszone i teraz zmierzają w drugą stronę – pisze na Wyborcza.pl Robert Stefanicki.
Z Helsinek Przemysław Molik (PAP)












