W Sejmie procedowano ustawy ws. cen paliw. „Miałem być na Stadionie Narodowym”

W czwartkowy wieczór (26 marca) w Sejmie rozpoczęło się pierwsze czytanie dwóch projektów ustaw, których celem jest ograniczenie wzrostu cen paliw na stacjach. Zakładają one zmniejszenie stawki VAT na paliwa, możliwość czasowego obniżenia akcyzy, a także wprowadzenie maksymalnej ceny benzyny i oleju napędowego.

„Miałem być na Stadionie Narodowym”

Jako jeden z przemawiających na mównicę wszedł poseł Wnuk (Polska 2050), który po podejściu do mównicy przeprosił za nietypowy strój. Na szyi zawieszony miał biało-czerwony szalik reprezentacji Polski. 

Zobacz wideo Konsekwencje zamknięcia Cieśniny Ormuz. Paliwo po 10 zł?

– Tak panie pośle przegrywają, ale trzeba wierzyć do końca. Ja wierzę w reprezentację Polski w piłce nożnej i wierzę w Polskę. Wierzę w to państwo, w jego piłkarzy i jego przedstawicieli. To my jesteśmy przedstawicielami tego narodu i naszym obowiązkiem jest dbanie o niego. Może dzisiaj wyglądam nietypowo. To dlatego, że wybierałem się dzisiaj na Stadion Narodowy na mecz reprezentacji Polski, ale państwo wymaga dzisiaj od nas czegoś innego – nawiązał do rozgrywanego w Warszawie meczu Polska-Albania w ramach eliminacji mistrzostw świata. W chwili przemówienia posła Polska przegrywała 0:1.

– Obecna sytuacja wymaga podejmowania odważnych decyzji, które wesprą Polaków przy aktualnych cenach paliw. Rozmawiamy dzisiaj o kosztach życia milionów Polaków. Dotyczy to także polityków i tych z lewej i tych z prawej strony sceny politycznej – waszych rodzin, znajomych i pozostałych milionów Polaków – zwrócił się do reszty posłów.

Polska 2050 poparło projekty

Projektowana zmiana ustawy o podatku akcyzowym zakłada obniżenie stawki podatku VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc. Pozwoli również Ministrowi Finansów i Gospodarki na czasowe obniżenie stawki akcyzy na paliwa w drodze rozporządzenia.

Drugi projekt przewiduje ograniczenie wzrostu cen paliw na stacjach benzynowych poprzez wprowadzenie ceny maksymalnej. Minister Energii będzie codziennie ogłaszał cenę maksymalną w specjalnym komunikacie i będzie ona obowiązywać od następnego dnia.

– Może państwo pamiętają, trzy lata temu, kiedy ceny paliw przekraczały 8-9 zł. Nie możemy do tego dopuścić, musimy reagować. Państwo ma obowiązek chronić polskich obywateli. Jako Polska 2050 popieramy oba projekty i o to samo apeluję do innych – zaznaczył Wnuk.

Czytaj także: Nawrockiego dopadł syndrom „chce dobrze, a wychodzi jak zawsze”. W PiS opada zachwyt – pisze na Wyborcza.pl Dominika Wielowieyska.

Udział