-
Waloryzacja emerytur 2027. Świadczenie może być wyższe niż zakładano
-
Niedoszacowana inflacja. Tak mogą wyglądać emerytury w 2027 roku
-
Trzynasta i czternasta emerytura i dodatki. Co jeszcze zmieni waloryzacja 2027?
Waloryzacja emerytur 2027. Świadczenie może być wyższe niż zakładano
Głównym zadaniem waloryzacji jest dostosowanie wysokości emerytur i rent do rosnących kosztów życia. Jej wskaźnik zależy od średniorocznej inflacji z poprzedniego roku, z uwzględnieniem wydatków gospodarstw domowych seniorów oraz minimum 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. W przypadku waloryzacji zaplanowanej na marzec pojawiło się już kilka szacunków waloryzacji.
Pierwszy z nich zdefiniowany przez rząd w czerwcu zakładał, że waloryzacja emerytur wyniesie 3,48 proc. Najniższa emerytura zwiększyłaby się w 2027 roku z 1978,49 do 2047,34 zł brutto. Jednak najnowsze szacunki waloryzacji są jeszcze bardziej korzystne dla seniorów.
Jak wynika z informacji przedstawionych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, opartych na prognozach do projektu budżetu na 2027 rok, wskaźnik waloryzacji może wynieść 3,96 proc. Te wyliczenia uwzględniają inflację na poziomie około 3,3 proc. oraz dodatkowe 0,66 pkt proc. wynikające z realnego wzrostu wynagrodzeń. Najniższa emerytura wzrosłaby w takim scenariuszu do 2056,84 zł brutto, a miesięcznie emeryt zyskałby 78,35 zł.
Niedoszacowana inflacja. Tak mogą wyglądać emerytury w 2027 roku
Kolejny scenariusz zakłada wypłatę jeszcze wyższych świadczeń. A wszystko w związku z tym, że inflacja może być wyższa niż założył to rząd. Na ten wzrost składają się między innymi wysokie ceny paliw w związku z konfliktem na linii USA-Iran. Jak wynika ze wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego, inflacja w październiku wyniosła 3,5 proc., a na jej wysokość wpływ ma program „Ceny Paliwa Niżej”.
To może oznaczać, że inflacja może wynieść 3,10-3,20 proc., a w konsekwencji, jak donosi „Fakt”, waloryzacja emerytur w 2027 roku może wynieść 4,16 proc. Jak wylicza dziennik, taki scenariusz oznacza, że wysokość emerytur zmieni się od 1 marca o poniższe stawki:
-
emerytura 1978,49 zł – 2060,82 zł po waloryzacji (74,92 zł więcej na rękę);
-
2000,00 zł – 2083,20 zł (75,71 zł więcej) ;
-
2250,00 zł – 2343,60 zł (85,18 zł więcej);
-
2500,00 zł – 2604,00 zł (82,64 zł więcej);
-
2750,00 zł – 2864,40 zł (90,10 zł więcej);
-
3000,00 zł – 3124,80 zł (98,57 zł więcej);
-
3500,00 zł – 3645,60 zł (114,50 zł więcej);
-
4000,00 zł – 4166,40 zł (131,42 zł więcej);
-
5000,00 zł – 5208,00 zł (164,28 zł więcej).
Powyższe kwoty należy jednak „wziąć w nawias”. A to dlatego, że ostateczny wskaźnik waloryzacji poznamy dopiero na początku 2027 roku. Do tego wszystkie kwoty należy traktować jako prognozy, a nie gwarantowaną podwyżkę świadczeń. Niemniej jednak wyliczenia dziennika wskazują, że przy inflacji na poziomie 4,16 proc. emerytura minimalna wzrosłaby o niecałe 75 zł „na rękę„.
Trzynasta i czternasta emerytura i dodatki. Co jeszcze zmieni waloryzacja 2027?
Marcowa waloryzacja w przyszłym roku wpłynie nie tylko na podstawowe emerytury i renty. Zmieni się także część dodatków wypłacanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Jeśli założymy, że waloryzacja w 2027 roku wyniesie 3,96 proc., to na przykład dodatek pielęgnacyjny wzrośnie z obecnych 366,68 zł do 381,20 zł. Podobną kwotę osiągnąłby dodatek kombatancki oraz dodatek za tajne nauczanie.
Marcowa waloryzacja przełoży się także na trzynastą i czternastą emeryturę. Wysokość obu równa się najniższej emeryturze, dlatego przy wskaźniku 3,96 proc. wyniosłyby po 2056,84 zł brutto. Natomiast przy wskaźniku 4,16 proc. byłoby to wymienione wcześniej 2060,82 zł brutto.
Zmienić może się także wysokość ryczałtu energetycznego. Ten trafia do kombatantów, wdów po nich oraz żołnierzy przymusowo zatrudnianych w kopalniach. Wynosi obecnie 336,16 zł, ale od marca może wynieść 349,47 zł. Przez cały rok dałoby to łącznie blisko 4194 zł, czyli niespełna 160 zł więcej niż dziś.
-
15 proc. podatku od najmu od 2027 r. Nowy ruch w sprawie ustawy













