-
W lesie w okolicach Elbląga odnaleziono sześć arabskich monet z IX wieku oraz dwa fragmenty takich monet.
-
Monety te zostaną poddane konserwacji, a następnie trafią do Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu.
-
Emporium Truso, do którego prawdopodobnie zmierzali kupcy, do których należały monety, zostało odkryte 45 lat temu i funkcjonowało jako ważny ośrodek handlowy do początku wieku XI.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Znaleziska dokonano na terenie nadleśnictwa Młynary. – Odnaleziono sześć wczesnośredniowiecznych arabskich dirhemów oraz dwa fragmenty tych srebrnych monet. Pochodzą z pierwszej połowy IX wieku, jednak bardziej precyzyjne datowanie będzie możliwe dopiero po ich opracowaniu – powiedział dr Jakub Jagodziński z Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu.
– Możliwe, że pozostawały w obiegu nawet do przełomu X/XI wieku, czyli do końca funkcjonowania osady Truso, z której działalnością handlową należy wiązać to znalezisko – dodał.
Arabskie monety w środku lasu obok Elbląga. Trafią do muzeum
Dr Jagodziński twierdzi, że monety mogły należeć do kupców, wędrujących szlakami wiodącymi do lub z osady Truso lub pruskich strażników, którzy na tych traktach pobierali myto.
– Znalezisko zostanie poddane konserwacji, a po odpowiednim zabezpieczeniu planowane jest jego opracowanie przez specjalistów z zakresu wczesnośredniowiecznej numizmatyki. Potem zabytki zostaną zaprezentowane w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu – wyjaśnił kustosz.
Legendarny wikiński port Truso, porównywany do antycznej Troi albo Atlantydy i położony nad jez. Druzno, odkrył 45 lat temu dr Marek Jagodziński (ojciec dr. Jakuba Jagodzińskiego).
Legendarne emporium Truso. Monety należały do kupców zmierzających do portu?
W styczniu tego roku wspominając pionierskie badania dr Marek Jagodziński powiedział, że czuł odpowiedzialność związaną ze znaczeniem odkrycia portu Truso.
W 1981 r. Marek Jagodziński, młody archeolog, wówczas tuż po studiach, podjął pracę w Elblągu. Za namową swojego profesora, Jerzego Okulicz-Kozaryna, rozpoczął poszukiwania portu wikińskiego nad jeziorem Druzno.
W efekcie odkrył emporium Truso, czyli wczesnośredniowieczny ośrodek rzemieślniczo-handlowy, jeden z kilku, które wikingowie założyli w basenie Morza Bałtyckiego. Odkrycie to było wielkim sukcesem archeologii polskiej. Badania wykopaliskowe odsłoniły wiele zagadek i tajemnic związanych z założeniem, funkcjonowaniem i upadkiem emporium.
Jak mówił dr Marek Jagodziński, z jego badań wynika, że Truso założyli Duńczycy na pograniczu osadnictwa słowiańskiego i bałtyjskiego już w końcu VII wieku. Samo emporium funkcjonowało do początku wieku XI i było wówczas ważnym miejscem w całej sieci takich emporiów, które powstały wokół Bałtyku.
Do upadku emporium Truso pośrednio doprowadziło państwo pierwszych Piastów, które – według coraz większej liczby przesłanek – utrzymywało kontakty handlowe z emporium. W XI wieku funkcję Truso przejął piastowski Gdańsk – mówił dr Marek Jagodziński.
-
„Maluch” odnaleziony w Renie. Badają, czy ślad prowadzi do Polski
-
Przeleżały pod ziemią niemal trzy tysiące lat. Niezwykłe odkrycie archeologów













