
Biżuteria została odnaleziona kilka lat temu na wysypisku gruzu w Wodzisławiu Śląskim. Nie udało się ustalić właścicieli, więc przedmioty trafiły do depozytu sądowego, a po upływie ustawowego terminu sąd postanowił o ich przepadku na rzecz Skarbu Państwa. W rezultacie biżuteria została wystawiona na licytację.
Wśród obiektów znajdują się m.in. pierścionek z brylantem o masie 3 karatów, złota zawieszka wysadzana brylantami oraz pięć mniejszych diamentów o wartości od 430 zł do 1850 zł każdy. Wszystkie kamienie mają stary brylantowy szlif. Łączna wartość przedmiotów szacowana była na ponad 100 tys. zł.
Planowana licytacja Urzędu Skarbowego w Wodzisławiu Śląskim miała się odbyć 27 marca. Rzecznik katowickiej Izby Administracji Skarbowej poinformował wtedy, że pierścionek z największym diamentem miał mieć cenę wywoławczą 71 250 zł, a zawieszka – 3 000 zł.
Wodzisław Śląski. Licytacja biżuterii odwołana
Decyzja o odwołaniu licytacji została podjęta przez urząd po wnioskach Muzeum w Wodzisławiu Śląskim, które apelowało o wstrzymanie sprzedaży i przekazanie biżuterii do zbiorów muzealnych.
„Przedstawiciele muzeum podnoszą, że przedmioty stanowią świadectwo kultury i mogą mieć wartość historyczną” – wyjaśnił w informacji prasowej rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Katowicach Michał Kasprzak.
Jak dodał, Urząd Skarbowy w Wodzisławiu Śląskim wystąpi teraz do Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach o ocenę, czy biżuteria ma wartość historyczną, naukową lub artystyczną oraz wskazanie instytucji kultury, która mogłaby przejąć nad nią opiekę.
Czytaj również: Prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ogłosiło, że Karol Nawrocki zgodził się mianować na pierwszy stopień oficerski 78 „żołnierzy i funkcjonariuszy SKW”. W komunikacie nie ma mowy o funkcjonariuszach ABW – pisze Wojciech Czuchnowski na Wyborcza.pl
„Zabytki tego typu są bezcenne”
„Obiekty pochodzą z pierwszej połowy XX wieku i stanowią unikatowe świadectwo kultury materialnej Wodzisławia Śląskiego. Wymagają pełnej ekspertyzy historycznej przed podjęciem decyzji o ich zbyciu” – przekazał w informacji prasowej dyrektor muzeum Sławomir Kulpa.
Dyrektor powołał się na ustawę o rzeczach znalezionych, zgodnie z którą obiekty o wartości historycznej, naukowej lub artystycznej stają się własnością Skarbu Państwa, ale ich dalszy los powinien być konsultowany z właściwymi organami ochrony zabytków. Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków został przez niego poinformowany o sprawie i analizuje możliwość objęcia biżuterii ochroną prawną.
Muzeum zadeklarowało także gotowość przejęcia biżuterii, zapewnienia jej konserwacji i włączenia do stałej ekspozycji historycznej miasta.
„Zabytki tego typu są bezcenne dla Wodzisławia Śląskiego. Liczne wojny, pożary i kataklizmy doprowadziły do niemal całkowitego unicestwienia jego materialnego dziedzictwa” – podkreślił Kulpa i dodał, że sprzedaż osobom prywatnym oznaczałaby ich bezpowrotne rozproszenie i odebranie lokalnej społeczności prawa do obcowania z własną historią.
Redagowała Kamila Cieślik











