Samorządy mają czas do 31 sierpnia 2026 r. na przyjęcie planów ogólnych. Jednocześnie urzędy mierzą się z gwałtownym wzrostem liczby wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, czyli tzw. „wuzetek”.


Właściciele działek chcą w ten sposób zabezpieczyć sobie możliwość budowy domu przed wejściem w życie nowych zasad. W niektórych gminach liczba składanych dokumentów wzrosła od kilkuset do nawet 1000 proc.

Plany ogólne zdecydują o możliwości zabudowy


Studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego mają obowiązywać do końca sierpnia. Pierwotnie nowe przepisy miały zacząć obowiązywać 1 lipca 2026 r., a jeszcze wcześniej termin zmian wyznaczono na 31 grudnia 2025 r.


Plany ogólne mają wskazywać, na których terenach będzie możliwa zabudowa mieszkaniowa, a gdzie zostanie ona wyłączona. Ich zapisy mogą mieć więc duże znaczenie dla przyszłej wartości nieruchomości.

Kluczowy będzie obszar uzupełnienia zabudowy


Szczególnie ważna jest sytuacja właścicieli działek, dla których nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Po wejściu w życie zmian uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy będzie możliwe tylko wtedy, gdy nieruchomość znajdzie się w obszarze uzupełnienia zabudowy.


Jeżeli działka nie zostanie objęta taką strefą, właściciel może stracić możliwość uzyskania nowej „wuzetki”, a tym samym wybudowania domu na dotychczasowych zasadach.

Urzędy nie nadążają z rozpatrywaniem spraw


Rosnąca liczba wniosków powoduje zatory w gminnych biurach planowania przestrzennego. Posłowie Konfederacji zwrócili uwagę, że ze względu na ograniczenia kadrowe część postępowań może nie zostać wszczęta przed uchwaleniem planów ogólnych, mimo że dokumenty wpłynęły odpowiednio wcześnie.


W interpelacji skierowanej do Ministerstwa Rozwoju i Technologii wskazano, że samorządy mogą nie poradzić sobie z terminowym rozpatrywaniem wszystkich spraw.

Rząd nie planuje dodatkowej pomocy


Wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski poinformował, że resort nie rozważa dodatkowego wsparcia finansowego ani kadrowego dla gmin. Samorządy będą więc musiały obsłużyć zwiększoną liczbę postępowań własnymi zasobami.


Wiceminister zapewnił jednocześnie, że decyzje o warunkach zabudowy wydane przed wejściem w życie nowych przepisów zachowają moc. Dla właścicieli działek oznacza to, że prawomocna „wuzetka” nadal będzie chronić możliwość realizacji inwestycji.

Udział
Exit mobile version