Ważne spotkanie w Polsce 2050 przełożone. Hołownia: Nie tu, nie dzisiaj

Jak informowaliśmy po południu, spotkanie Hołowni z Hennig-Kloską i Pełczyńską-Nałęcz miało się odbyć po piątkowych głosowaniach w Sejmie. Przełożono je jednak na inny termin. Założyciel i dotychczasowy lider Polski 2050 potwierdził w piątek wieczorem, iż w ciągu dnia miał kontakt z obydwoma polityczkami, które ubiegają się o kierowanie partią. – Do spotkania z Pauliną i Katarzyną mam nadzieję, że dojdzie, ale nie tu, nie dzisiaj – powiedział Hołownia dziennikarzom w Sejmie. 

Polska 2050 będzie miała dwie szefowe?

Rozmowa ma dotyczyć przyszłości w partii, zwłaszcza ostrych napięć, które powstały w ostatnich tygodniach w ugrupowaniu. W tej sytuacji Hołownia przychylił się do propozycji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, by zrezygnować z drugiej tury wyborów wewnętrznych i zmienić model kierowania partią, tak by dwiema współprzewodniczącymi Polski 2050 zostały właśnie ministerka funduszy i polityki regionalnej oraz Paulina Hennig-Kloska (w rządzie Donalda Tuska kieruje resortem klimatu i środowiska). Obie polityczki powinny się w przyszłym tygodniu zmierzyć w powtórzonej wyborczej dogrywce (termin organizacji głosowania mija 31 stycznia).

Zobacz wideo Koniec kadencji Hołowni. Najlepsze momenty marszałka Sejmu

Hennig-Kloska do tej pory odrzucała możliwość współprzewodniczenia w partii, podkreślając, iż trzeba dokończyć wybory wewnętrzne, bo za tym opowiada się większość działaczy partii. To ona też, jak wskazują politycy Polski 2050, ma obecnie większe szanse na wygraną, zwłaszcza, iż spora część dotychczasowych zwolenników Pełczyńskiej-Nałęcz to partyjne zaplecze Hołowni, które wolałoby, aby partią w dalszym ciągu kierował jej założyciel.

Klub Polski 2050 wybrał też w piątek wieczorem delegatów do Rady Krajowej. W większości, jak słyszymy, są to zwolennicy zmian w partii, którzy popierają kandydaturę Hennig-Kloski, choć do gremium włączono także Szymona Hołownię. 

Awantura w Polsce 2050. Aleksandra Leo odwołana

Przy okazji uzupełnienia składu Rady Krajowej doszło w czwartek do awantury, po której odwołana z funkcji wiceprzewodniczącej klubu została posłanka Aleksandra Leo. Ponieważ mandaty dotychczasowych delegatów klubu wygasły w środę, a część posłów domagała się jak najszybszego wypełnienia wakatów, Leo postanowiła rozpocząć procedurę wyboru. Przyjęta została w klubie uchwała w tej sprawie. Stało się to jednak pod nieobecność szefa klubu Pawła Śliza, w związku z tym przewodniczący postanowił ukarać swą partyjną koleżankę i odwołał ją z prezydium klubu. Ostatecznie do wyboru dziewięciu nowych członków Rady Krajowej doszło w piątek.

Po piątkowych głosowaniach w Sejmie Hołownia zaprosił do swego gabinetu posłów Polski 2050. Przyszli głównie jego zwolennicy. m.in. posłowie: Bartosz Romowicz, Kamil Wnuk, Łukasz Osmalak i Barbara Okuła. Część zwolenników Hennig-Kloski wprost mówiło nam, że nie są zainteresowani spotkaniem.

Udział