• Na Węgrzech nasila się problem kradzieży butelek objętych kaucją, a niektórzy przyjeżdżają specjalnie do Budapesztu, by wyjmować je z koszy na śmieci i uzyskiwać pieniądze.

  • Zbieracze, w tym osoby doświadczające ubóstwa lub kryzysu bezdomności, osiągają znaczące zarobki z kaucji za butelki.

  • Władze Budapesztu podkreślają, że wyjmowanie butelek z koszy jest uznawane za kradzież, a masowe zbieranie prowadzi do zaśmiecania ulic i innych problemów społecznych.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Węgry mają problem z mafią zbieraczy butelek

  • System kaucyjny przyniósł zadziwiający efekt. Teraz te śmieci są najgorsze
  • Felieton Gwiazdowskiego: Rocznica śmieciomatów
Udział