
W skrócie
-
Stany Zjednoczone przeprowadziły szeroko zakrojony atak na Wenezuelę, podczas którego pojmano prezydenta Nicolasa Maduro i jego żonę.
-
Według generała Vicente Diaza de Villegasa, wydarzenie to może oznaczać początek końca reżimu komunistycznego w Wenezueli i mieć konsekwencje także dla polityków w Unii Europejskiej.
-
Cele USA w Wenezueli obejmowały m.in. wojskowe obiekty w Caracas i innych miastach.
Prezydent USA Donald Trump poinformował w sobotę, że Stany Zjednoczone przeprowadziły zakrojony na szeroką skalę atak na Wenezuelę i jej przywódcę Nicolasa Maduro, który wraz z żoną Cilią Flores został pojmany, a następnie wywieziony z kraju.
Prokuratorka generalna USA Pam Bondi przekazała, że zostali oni oskarżeni o przestępstwa związane z narkotykami i terroryzmem. Mają zostać osądzeni w Nowym Jorku.
– Jeśli okaże się, że rzeczywiście wskutek amerykańskiego ataku Nicolas Maduro zginął lub został pojmany, to możemy mówić o początku końca reżimu komunistycznego w Wenezueli – ocenił Diaz de Villegas, przypominając, że system ten zapoczątkował poprzednik Maduro na stanowisku prezydenta Hugo Chavez.
Wenezuela. Hiszpański generał o konsekwencjach dla Unii Europejskiej
Generał wyraził opinię, że najnowsze wydarzenia w Wenezueli powinny mieć konsekwencje w Unii Europejskiej. W Europie są politycy, którzy latami sprzyjali reżimowi w Caracas, utrzymując dobre relacje z Maduro, „a nawet go wspierając” – powiedział, dodając, że ma na myśli szczególnie polityków ugrupowań lewicowych.
W tej grupie Diaz de Villegas wymienił przede wszystkim byłego premiera Hiszpanii Jose Luisa Rodrigueza Zapatero. Ocenił, że bliski prezydentowi Wenezueli był również obecny szef rządu w MadryciePedro Sanchez.
– Trudno jednak w tej chwili przewidzieć, czy kres karier europejskich sprzymierzeńców Maduro nastąpi w krótkim czasie – zastrzegł.
Diaz de Villegas, który w przeszłości kierował misjami pokojowymi NATO m.in. na Bałkanach i w Afryce, odnotował panującą niepewność związaną z sytuacją w Wenezueli, która „w najbliższych godzinach może być dynamiczna„.
Atak USA na Wenezuelę. Wiceprezydent o ofiarach śmiertelnych
Wiceprezydentka Wenezueli Delcy Rodriguez podała, że w ataku USA zginęli żołnierze i cywile, ale dotąd nie ma potwierdzonych danych dotyczących ofiar śmiertelnych.
Wśród celów zaatakowanych w sobotę przez wojsko USA w Wenezueli były prawdopodobnie Fort Tiuna w Caracas, gdzie mieści się resort obrony i dowództwo armii, a także baza lotnicza La Carlota, lotnisko w Higuerote oraz szkoła wojskowa w La Guaira – wynika analizy portali społecznościowych z przeprowadzonej przez portal Infobae.












