
-
Liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi w Wenezueli wynosi około 1450 osób, ponad 3150 zostało rannych, a ONZ szacuje liczbę zaginionych na ponad 50 tys.
-
Ratownicy wciąż odnajdują żywych ludzi pod gruzami, między innymi ojca z synem, trzy inne osoby oraz 60-letnią kobietę uratowaną przez zespół międzynarodowy.
-
Według władz przybyło około 2,7 tys. ratowników z zagranicy, uszkodzonych lub zawalonych zostało ponad 770 budynków
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W wyniku trzęsień ziemi zginęło co najmniej 1450 osób, a 3150 jest rannych – przekazał przewodniczący wenezuelskiego parlamentu Jorge Rodriguez. Eksperci obawiają się, że ten bilans znacznie wzrośnie.
ONZ szacowała liczbę zaginionych na ponad 50 tys.
Ratownikom pracującym w Wenezueli udało się w niedzielę wydostać żywego mężczyznę i jego syna spod gruzów zawalonego budynku. Powodzenie akcji ratunkowej w czwartym dniu po trzęsieniach ziemi dało nadzieję tysiącom Wenezuelczyków, którzy wciąż poszukują swoich bliskich – przekazał portal CNN.
Ojca i syna wydostali na powierzchnię ratownicy z USA, Francji i Wenezueli pracujący w stanie La Guaira, który najbardziej ucierpiał w środowych trzęsieniach. Przekazano, że sukces odnotowano w czasie, gdy nadzieje na odnalezienie ocalałych słabną.
Wenezuela. Rośnie bilans trzęsienia ziemi. Wciąż znajdowani są ocaleni
– Wielu traci nadzieję. Widać to na ich twarzach. Gdy kogoś udaje się uratować, tego ojca i syna, to coś więcej niż przebłysk, to prawdziwa nadzieja dla ludzi – ocenił dziennikarz AP Juan Pablo Arraez, który był świadkiem akcji.
Według agencji Reutera mężczyznę i chłopca uratowano po 12 godzinach żmudnych wysiłków, przeszukiwania ruin przy użyciu specjalistycznych kamer i mozolnego przedzierania się przez niestabilne rumowisko, by w bezpieczny sposób dotrzeć do ocalałych.
To niejedyne osoby odnalezione w niedzielę. Zespół z amerykańskiego stanu Wirginia poinformował, że tego dnia udało mu się wydostać spod gruzów łącznie trzy osoby. Prezydent Salwadoru Nayib Bukele ogłosił zaś, że ratownicy z jego kraju wraz ze strażakami z Peru uratowali 60-letnią kobietę, która była uwięziona pod gruzami przez 86 godzin.
Dramatyczna walka z czasem. Rośnie bilans ofiar trzęsienia ziemi w Wenezueli
Eksperci przyznają, że szanse na przeżycie osób przebywających w zawalonych budynkach maleją z każdą mijającą godziną. Mimo to ratownicy wciąż przeszukują obszary dotknięte kataklizmem, nasłuchując wszelkich sygnałów wskazujących, że pod gruzami są żywe osoby.
Według władz Wenezueli do kraju przybyło około 2,7 tys. ratowników z zagranicy. Tymczasem wielu Wenezuelczyków skarży się na niedobór ciężkiego sprzętu i opieszałość państwowych służb. Pojawiły się informacje o napięciach pomiędzy mieszkańcami a żołnierzami, którzy pilnowali terenu, ale nie pomagali w przeszukiwaniu gruzów.
Wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5 nawiedziły północną Wenezuelę w środę wieczorem czasu miejscowego (w nocy ze środy na czwartek w Polsce), powodując rozległe zniszczenia. Uszkodzonych lub całkowicie zawalonych jest ponad 770 budynków. Była to „największa klęska żywiołowa w historii Wenezueli” – zaznaczył Rodriguez.
Źródła: CNN, AP, Reuters













