
-
Unia Europejska nie uznaje mandatu Delcy Rodriguez jako p.o. prezydenta Wenezueli i podtrzymuje ograniczone kontakty z władzami tego kraju.
-
Wspólnota apeluje o pokojowy dialog, demokratyczne przemiany oraz szanowanie prawa międzynarodowego przez wszystkie strony konfliktu.
-
Stany Zjednoczone przeprowadziły operację w Wenezueli, zatrzymując Nicolasa Maduro oraz jego żonę, którym postawiono poważne zarzuty w sądzie w Nowym Jorku.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper przypomniała, że Unia Europejska nie uznaje mandatu zaprzysiężonej w poniedziałek na p.o. prezydenta Delcy Rodriguez, podobnie jak nie uznała legitymacji dotychczasowego przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro.
– Powtarzaliśmy wielokrotnie i chętnie przypomnę to ponownie, że władze Wenezueli wywodzą swój mandat z procesu wyborczego, który nie uwzględnił woli narodu chcącego demokratycznych zmian – powiedziała.
Rzeczniczka dodała, że w tej sytuacji UE będzie postępować tak jak dotychczas, czyli utrzymywać z władzami Wenezueli ograniczone i ukierunkowane kontakty, aby chronić unijne interesy i podtrzymywać wartości Wspólnoty.
Unia Europejska zabrała głos ws. Wenezueli. „Ograniczone kontakty”
– KE wielokrotnie podkreślała, że przyszłość Wenezueli powinna być kształtowana w ramach dialogu prowadzącego do demokratycznych przemian z udziałem demokratycznie wybranych przywódców opozycji: Edmundo Gonzaleza i Marii Coriny Machado – przypomniała Hipper.
W niedzielę, dzień po interwencji Stanów Zjednoczonych w Wenezueli, 26 państw Unii Europejskiej wydało wspólny komunikat, w którym odniesiono się do sytuacji w tym kraju. Pod dokumentem nie podpisały się jedynie Węgry.
„Wzywamy wszystkie strony do zachowania spokoju i powstrzymania się od dalszej eskalacji oraz poszanowania prawa międzynarodowego” – czytamy w oświadczeniu.
Jak stwierdzono w imieniu UE, „zawsze należy przestrzegać zasad prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych”, a obowiązek ten szczególnie dotyczy członków Rady Bezpieczeństwa ONZ.
„Prawo obywateli Wenezueli do kształtowania własnej przyszłości musi być respektowane (…). Poszanowanie woli Wenezuelczyków pozostaje jedynym sposobem przywrócenia demokracji i rozwiązania obecnego kryzysu” – podkreślono.
UE zniesie sankcje na Rodriguez? Decyzje muszą podjąć państwa członkowskie
Rzeczniczka KE nie chciała przesądzać o zniesieniu sankcji nałożonych przez UE na Rodriguez.
Mowa tu o restrykcjach nałożonych w 2017 roku decyzją Rady UE na osoby odpowiedzialne za poważne pogwałcenie praw człowieka, represje wobec społeczeństwa obywatelskiego i demokratycznej opozycji oraz zagrażające demokracji w Wenezueli.
Na liście sankcyjnej znalazła się m.in. Rodriguez, wówczas wiceprezydent, której zarzucono atakowanie opozycji i niedopuszczanie jej do udziału w procesie politycznym.
– Jeśli chodzi o sankcje, wszystkie decyzje są podejmowane jednomyślnie przez państwa członkowskie. Nie mogę uprzedzać żadnej z tych decyzji ani o nich przesądzać – powiedziała rzeczniczka.
Interwencja USA w Wenezueli. Nicolas Maduro usłyszał zarzuty
W sobotę Stany Zjednoczone przeprowadziły operację w Wenezueli, podczas której pojmany został prezydent tego kraju Nicolas Maduro oraz jego żona, Cilia Flores. Oboje stanęli przed sądem w Nowym Jorku.
Podczas posiedzenia przywódca Wenezueli i jego partnerka formalnie usłyszeli zarzuty, m.in. uczestnictwa w „zmowie narkoterrorystycznej” i sprowadzania kokainy do Stanów Zjednoczonych. Oskarżeni nie przyznali się do winy.
Administracja Donalda Trumpa podkreśla, że zatrzymanie przywódcy Wenezueli było konieczne do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej za zarzuty wniesione w 2020 roku.













