
W skrócie
-
Donald Trump zagroził tymczasowej prezydent Wenezueli Delcy Rodriguez wysokimi konsekwencjami, jeśli nie podejmie współpracy z USA.
-
Po pojmaniu Nicolasa Maduro przez amerykańskie służby Rodriguez przejęła władzę w kraju, jednak oficjalnie opowiedziała się po stronie obalonego przywódcy.
-
Donald Trump zapowiedział tymczasową kontrolę nad Wenezuelą, co spotkało się z krytyką ze strony państw regionu i Hiszpanii.
– Jeśli nie zrobi tego, co powinna, zapłaci bardzo wysoką cenę, prawdopodobnie jeszcze wyższą niż Maduro – stwierdził amerykański prezydent w krótkim wywiadzie udzielonym „The Atlantic”.
Donald Trump zaznaczył przy tym, że Wenezuela powinna zostać „przebudowana”. – Przebudowanie to nic złego w jej przypadku. Ten kraj poszedł w diabły. To upadły kraj. Całkowicie upadły. Ten kraj to katastrofa pod każdym względem – uznał.
Wcześniej administracja USA i sam prezydent sugerowali, że są gotowi do współpracy z członkami reżimu Nicolasa Maduro. – Stany Zjednoczone są gotowe współpracować z pozostałymi przywódcami Wenezueli, jeśli podejmą „właściwą decyzję” – mówił w niedzielę sekretarz stanu Marco Rubio.
Nicolas Maduro pojmany przez USA. Delcy Rodriguez przejmuje władzę w Wenezueli
Po tym, jak w sobotę amerykańskie jednostki specjalne Delta Force przeprowadziły operację w Caracas, w wyniku której pojmali przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro, tymczasową władzę w kraju przejęła dotychczasowa wiceprezydent Delcy Rodriguez. W niedzielę potwierdziły to zarówno Sąd Najwyższy, jak i wenezuelska armia.
Donald Trump twierdził w sobotę, że Rodriguez wyraziła chęć współpracy z USA. – Marco (Rubio – red.) przeprowadził z nią rozmowę i ona powiedziała, że właściwie będzie się kierowała wskazówkami USA. Nie ma innego wyboru – mówił amerykański prezydent.
Publiczne wypowiedzi Delcy Rodriguez zdają się jednak temu zaprzeczać. W sobotę stwierdziła ona wprost, że Maduro powinien zostać uwolniony, ponieważ jest jedynym legalnym przywódcą Wenezueli, a kraj jest gotowy bronić się przed amerykańskim atakiem.
USA będą kontrolować Wenezuelę? Państwa regionu reagują
W sobotę Donald Trump zapowiedział również, że USA planują tymczasowo kontrolować Wenezuelę. – Będziemy tam rządzić do momentu kiedy uda się przeprowadzić prawidłową transformację – stwierdził.
Dodał również, że amerykańska administracja jest w trakcie wybierania osób, które będą sprawować władzę w Wenezueli. – W tej chwili wyznaczamy odpowiednich ludzi, rozmawiamy z różnymi ludźmi, ale nie możemy niczego zdradzić – stwierdził.
W niedzielę Brazylia, Chile, Kolumbia, Meksyk, Urugwaj i Hiszpania wspólnie potępiły tę propozycję oraz wyraziły „obawy związane z wszelkimi próbami kontroli lub administracji rządowej lub zewnętrznego przywłaszczania zasobów naturalnych lub strategicznych”.












