-
Policja w Wielkiej Brytanii poinformowała o poważnym incydencie w pobliżu bazy lotniczej Fairford, gdzie działa wojskowa jednostka specjalistyczna ds. usuwania materiałów wybuchowych.
-
Podczas zdarzenia zatrzymano kilku mężczyzn podejrzanych o naruszenie ustawy o materiałach wybuchowych, a w okolicy wsi Whelford przeprowadzana jest ewakuacja.
-
Brytyjski rząd udzielił Stanom Zjednoczonym zgody na korzystanie z bazy RAF Fairford, a w ostatnim czasie zgłoszono również zwiększone środki bezpieczeństwa w związku z możliwością ataków i zagrożeniem ze strony Rosji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O incydencie powiadomiła lokalna policja w niedzielę rano. Aresztowano kilku mężczyzn podejrzanych o popełnienie przestępstw na mocy ustawy o materiałach wybuchowych – podała brytyjska policja z hrabstwa Gloucestershire (Wielka Brytania), cytowana przez agencję Reutera.
Zdarzenie miało miejsce w pobliżu bazy RAF Fairford, po tym, jak wzmocniono środki bezpieczeństwa. Z lotniska korzystają siły powietrzne USA.
„Wojskowa jednostka specjalistyczna ds. usuwania materiałów wybuchowych bada obecnie kilka pojazdów” – przekazało w tej sprawie Sky News.
Wielka Brytania. Incydent nieopodal bazy lotniczej. Ewakuowano mieszkańców
„W związku z ogłoszeniem stanu poważnego zdarzenia trwa obecnie ewakuacja wielu nieruchomości w okolicy wsi Whelford” – poinformowała policja. Mieszkańcy zostali udali się do pobliskiego centrum rekreacyjnego.
Funkcjonariusze zapewnili w najnowszym oświadczeniu, że ich zdaniem sytuacja jest pod kontrolą. „Ściśle współpracujemy z naszymi partnerami i wdrażamy dobrze przećwiczone plany, które mamy przygotowane” – dodano.
Jak donosi świadek agencji Reutera, w ostatnich dniach baza Fairford znacznie wzmocniła środki bezpieczeństwa. Dostęp do niej blokują blokady drogowe i uzbrojeni policjanci, a w pobliżu zaparkowane są pojazdy służb ratowniczych. Na miejscu znajduje się obecnie około 30 pojazdów, w tym radiowozy, karetki pogotowia i wozy strażackie.
Baza Fairford. Stąd amerykańskie bombowce lecą do Iranu
Jak przypomina Reuters, brytyjski rząd udzielił Stanom Zjednoczonym zgody na wykorzystanie bazy RAF Fairford do przeprowadzenia ataków na irańskie stanowiska rakietowe, z których atakowane są statki w Cieśninie Ormuz. Rzecznik Sił Powietrznych USA odmówił komentarza dotyczącego konkretnych środków ochrony bazy.
– 501. Skrzydło Wsparcia Bojowego oraz inne skrzydła stacjonujące w Wielkiej Brytanii zachowują czujność i podejmą odpowiednie działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony amerykańskich żołnierzy, cywilów, wykonawców oraz ich rodzin. Nieustannie oceniamy różne czynniki, które determinują, jakie środki wprowadzamy lub modyfikujemy w celu ochrony naszych obiektów, naszych ludzi i ich rodzin – powiedział rzecznik.
W lipcu Wielka Brytania oświadczyła, że jej siły zbrojne są gotowe do ochrony kraju przed wszelkimi atakami. Miało to miejsce po tym, jak irańska Gwardia Rewolucyjna wydała ostrzeżenie, by nie zezwalać amerykańskim bombowcom na loty z bazy Fairford.
Brytyjscy ministrowie poinformowali również operatorów infrastruktury krytycznej o zagrożeniu ze strony Rosji, a rząd jest coraz bardziej zaniepokojony możliwymi operacjami sabotażowymi i cyberatakami. Rosja zaprzecza, jakoby przeprowadzała ataki hybrydowe na kraje zachodnie.
Więcej informacji wkrótce…
Źródło: Reuters













