
Keir Starmer zgodził się, aby Stany Zjednoczone wykorzystywały brytyjskie bazy do uderzeń w magazyny i wyrzutnie irańskich rakiet. – USA zwróciły się do nas o pozwolenie na używanie brytyjskich baz, właśnie do tego ograniczonego, defensywnego celu, postanowiliśmy przystać na tę prośbę, aby zapobiec wystrzeliwaniu przez Iran rakiet w region, zabijających niewinnych cywili, stanowiących niebezpieczeństwo dla Brytyjczyków i atakujących państwa, które nie były zaangażowane – powiedział brytyjski premier w nagraniu opublikowanym na X w niedzielę 1 marca około godziny 22.
Keir Starmer: Śmierć Chameneia nie powstrzyma Iranu
W sobotę Amerykanie i Izraelczycy zaatakowali Iran. Zginął m.in. Najwyższy Przywódca Iranu Ali Chamenei. W odpowiedzi Iran wystrzelił rakiety i drony w kierunku Izraela. Uderzył też m.in. w amerykańską bazę w Bahrajnie. Starmer stwierdził, że śmierć Chameneia „nie powstrzyma Iranu, a jego podejście staje się jeszcze bardziej lekkomyślne i coraz bardziej niebezpieczne dla cywili”.
Dron uderzył w brytyjską bazę wojskową na Cyprze
W nocy z niedzieli na poniedziałek brytyjską bazę wojskową Akrotiri na Cyprze zaatakował dron. Prezydent Cypru Nikos Christodoulides potwierdził, że był to bezzałogowy statek powietrzny typu Shahed, wyprodukowany w Iranie. – Chcę jasno powiedzieć: nasz kraj nie uczestniczy w żadnej operacji militarnej i nie zamierza brać w niej udziału. Nadal jesteśmy zaangażowani w działania humanitarne, które realizowaliśmy cały czas. Zawsze byliśmy częścią rozwiązania, a nie problemu – powiedział Christodoulides w przemówieniu telewizyjnym, który zacytowało „Cyprus Mail”.
Więcej: Przeczytaj też artykuł „Trump zapowiada pomszczenie amerykańskich żołnierzy. Ofiary? 'Tak to już jest'”.












