![Wielka zmiana u „bratanków”? Partia TISZA o krok od przejęcia władzy. Fidesz w odwrocie [SONDAŻ] Wielka zmiana u „bratanków”? Partia TISZA o krok od przejęcia władzy. Fidesz w odwrocie [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/02/31/1f/z32709890IER,Lider-opozycji-Peter-Magyar-ma-wpowody-do-radosci-.jpg)
Dziennikarze portalu 444.hu dotarli do wewnętrznych badań partii TISZA. Wynika z nich, że partia Petera Magyara prowadzi z przewagą nawet 25-procentową. Dotyczy to nie tylko kluczowych dla wygrania wyborów regionów kraju, lecz także północnej części Węgier, gdzie Fidesz Orbana od lat miał najwyższe poparcie. Dodatkowo marcowe badanie IDEA Intézet potwierdziło sprzyjający partii Magyara trend, przypisując jej 12 punktów procentowych przewagi (46 do 34 proc.) wśród osób już zdecydowanych na kogo oddać głos.
Co mówią sondaże
W marcowym badaniu firmy Median TISZA uzyskała poparcie na poziomie 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, a Fidesz – 35 proc. Środowe badanie ośrodka 21 Research Center wykazało, że opozycyjna partia cieszy się poparciem 56 proc. zdecydowanych wyborców, a Fidesz – 37 proc.
Według Závecz Research (sondaż przeprowadzony pod koniec marca tego roku) TISZA ma 51 proc. (wśród zdecydowanych wyborców), zaś Fidesz: 38. Z badań Publicus Intézet (27-30 marca) wynika z kolei, że partia Magyara cieszy się 49-procentowym poparciem zdecydowanych wyborców, a Fidesz 40-procentowym (badania przeprowadzono dla dziennika Népszava). Badania te odnotowały również wzrost ogólnej determinacji wyborców do wzięcia udziału w głosowaniu.
Natomiast według prorządowego portalu Origo, cytującego sondaż Instytutu Nézopont Fidesz ma 46 proc., zaś TISZA 40 proc.
Tak rosła TISZA
W ciągu ostatnich sześciu miesięcy poparcie dla TISZY (skrót od Tisztelet és Szabadság – Szacunek i Wolność) rosło wyjątkowo dynamicznie. Partia Petera Magyara zaczęła budować swoją bazę wyborców po wyborach Parlamentu Europejskiego w 2024, w których zdobyła blisko 30 proc. głosów. Już w listopadzie 2025 r. notowała poparcie na poziomie niemal 50 proc. W następnych miesiącach tylko umacniała swoją przewagę nad rządzącym Fideszem. Obecnie badania potwierdzają dominację TISZY w niemal wszystkich grupach wiekowych poniżej 50. roku życia.
Ten „sondażowy chaos” wynika głównie z faktu, że Viktor Orbán sprawuje silną kontrolę nad rynkiem medialnym na Węgrzech. Według raportów organizacji monitorujących wolność słowa partia Fidesz bezpośrednio lub pośrednio kontroluje około 80 proc. zasobów węgierskiego rynku medialnego. W mediach „należących” do Orbana i jego partii wygrywa (choć przyznają one, że niewielką liczbą procentów) partia rządząca.
Ponadto eksperci podkreślają, że obecna ordynacja wyborcza sprzyja Fideszowi, a TISZA może potrzebować nawet 6-procentowej przewagi w skali kraju, aby uzyskać samodzielną większość mandatów.
Z opublikowanego w sobotę sondażu Instytutu Publicus wynika też, że ponad połowa Węgrów obawia się sfałszowania wyborów parlamentarnych, a 79 proc. ankietowanych stwierdziło, iż podejrzewa zaangażowanie się w wybory na Węgrzech służb zagranicznych. Tylko 18 proc. nie wierzy w taką ingerencję.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia.
Czytaj także: Węgry na chwilę przed wyborami. „Jeśli buntownicy wyjadą, możesz rządzić tak, jak chcesz”. Tekst Róży Rzeplińskiej na Wyborcza.pl.
Redagowała Kamila Cieślik











