
-
Władimir Putin skrytykował organizowanie ponownych pogrzebów ukraińskich nacjonalistów, podkreślając ich negatywne historyczne dziedzictwo.
-
Podczas szczytu w Petersburgu Putin stwierdził, że Europa ignoruje takie ceremonie, a jedynie Polska zareagowała powoli, a Izrael jeszcze wolniej.
-
W artykule zaznaczono, że polskie władze nie krytykowały ponownego pochówku żołnierzy UPA. Faktyczny spór dotyczył nadania oddziałowi armii imienia „Bohaterów UPA” przez Wołodymyra Zełenskiego.
-
Putin oświadczył, że Rosja kontroluje cały obwód ługański oraz większość obwodów donieckiego i zaporoskiego na wschodzie Ukrainy.
-
Prezydent Rosji wyraził gotowość do porozumienia pokojowego z Ukrainą, wykluczając udział Unii Europejskiej w roli mediatora, choć uznał, że Unia mogłaby pomóc w przekonaniu Ukrainy do kompromisu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Władimir Putin odpowiadał w czwartek na pytania dziennikarzy podczas szczytu ekonomicznego w Petersburgu. Poruszył m.in. temat ukraińskich nacjonalistów i dokonywanych przez nich w przeszłości zbrodni.
– Moim zdaniem w Ukrainie (w czasie wojny – red.) wymordowano milion żydów. Milion niewinnych ludzi. A teraz w Ukrainie ich szczątki (bojowników Ukraińskiej Powstańczej Armii – red.) zostały ponownie pochowane z honorami wojskowymi i z hołdem – mówił.
Zdaniem polityka „Europa stara się nie zauważać” tych gestów. Putin zwrócił uwagę na zachowanie Polski, która „jako jedyna powoli zareagowała”. Zaś reakcję Izraela określił jako „ospałą”.
Putin nagina fakty, bo ani polska strona rządowa, ani prezydencka nie krytykowała ponownych pochówków ukraińskich nacjonalistów. Spór na linii Warszawa – Kijów wywołała natomiast decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednemu z oddziałów armii imienia „Bohaterów UPA”.
Wojna w Ukrainie. Putin: Kontrolujemy 85 proc. obwodu donieckiego
W kwestii trwającej wojny Władimir Putin przyznał, że Rosja ma pełną kontrolę nad obwodem ługańskim na wschodzie Ukrainy.
Wojska rosyjskie – zdaniem przywódcy – zajmują również ponad 85 proc. terytorium obwodu donieckiego oraz 80 proc. obwodu zaporoskiego.
Polityk postawił zadanie wzmocnienia systemu obrony powietrznej, bo „niestety niektóre ukraińskie drony docierają do Rosji”.
Putin dostał pytanie o wojnę. „Ukrainie brakuje pocisków”
Władimir Putin stwierdził, że „Ukrainie brakuje pocisków manewrujących i innych rodzajów broni, którymi dysponuje Rosja”. – Mamy wszystkie zasoby, żeby realizować cele wojskowe – skwitował.
Prezydent Rosji podkreślił, że jego kraj „jest gotowy zawrzeć porozumienie z Ukrainą w sposób pokojowy”. – Trump poprosił nas na Alasce (w sierpniu 2025 roku odbyło się spotkanie przywódców – red.) o pewnie kompromisy, Moskwa jest gotowa – przekazał. Jak dodał, na ustępstwa musi pójść również Kijów.
– Kontakty między rosyjskimi i europejskimi służbami wywiadowczymi trwają – poinformował dziennikarzy Putin. Zarazem wykluczył scenariusz udziału przedstawicieli Unii Europejskiej w negocjacjach pokojowych w roli mediatora. – Ale mogą pomóc – dorzucił.
Wojna w Ukrainie. Putin: UE mogłaby odegrać pozytywną rolę
– Unia mogłaby odegrać pozytywną rolę w przekonaniu Ukrainy do kompromisu – tłumaczył rosyjski przywódca. W pytaniach pojawiło się nazwisko słynącego z dobrych kontaktów z Kremlem byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera.
Zdaniem Putina Schröder „jest godny zaufania”. – Kto, jeśli nie były kanclerz Niemiec, mógłby zostać mediatorem w rozmowach Rosja-Europa? – pytał retorycznie.
Porównując toczące się wojny w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, Władimir Putin powiedział: – Kryzys ukraiński ma charakter lokalny, podczas gdy kryzys irański ma charakter globalny.
Źródło: Reuters, RIA Nowosti
-
Rosja zdobyła kluczową przewagę nad NATO i może uderzyć. Generał wskazał datę
-
Nowa oferta dla Ukrainy i Rosji. Magyar deklaruje. „Węgry mogą zapewnić”











