Władze Iranu na stałe wyłączą internet? Ma powstać „biała lista” uprzywilejowanych

Tysiące zabitych w protestach w Iranie

Ponad 3 tysiące osób zginęło w ogólnokrajowych protestach w Iranie. Organizacje humanitarne szacują, że w trwających od 28 grudnia demonstracjach służby bezpieczeństwa zabiły niemal 2 900 protestujących. Kilkadziesiąt osób zmarło w więzieniach po zatrzymaniu w trakcie manifestacji. Jednocześnie grupy monitorujące ruch w sieci informują, że zauważono niewielki wzrost aktywności w irańskim internecie. Jego poziom sięga około 2 procent normalnej aktywności. Irańscy działacze na rzecz praw cyfrowych z Filterwatch twierdzą jednak, że Islamska Republika planuje nową strategię – „Absolutną Izolację Cyfrową”.

Iran całkiem wyłączy internet?

Jak czytamy w raporcie organizacji, poufny projekt reżimu zakłada stworzenie zamkniętego intranetu, do którego dostęp będą mieć wyłącznie wybrane osoby, które władze wpiszą na „białą listę”. „Media państwowe i rzecznicy rządu już zasygnalizowali, że jest to trwała zmiana” – czytamy. Irańczycy, którzy nie otrzymają poświadczenia bezpieczeństwa mieliby dostęp wyłącznie do internetu narodowego, odizolowanego od reszty świata. Jest on tworzony przez Iran od 2009 roku.

Zobacz wideo Izrael chciałby, żeby Iran był państwem upadłym

Internet w Iranie został wyłączony 8 stycznia. Jak podaje „The Guardian”, rzecznik rządu miał przekazać irańskim mediom, że międzynarodowy internet pozostanie wyłączony co najmniej do święta Nouruz, czyli do 20 marca. 

Protesty w Iranie

Według relacji świadków zarówno w Teheranie, jak i w innych miastach protesty obecnie przycichły. Nad stolicą Iranu latają drony, a miasto patrolowane jest przez służby bezpieczeństwa. Protesty w Iranie wybuchły 28 grudnia z powodu trudności ekonomicznych. Szybko przerodziły się w masowe antyrządowe demonstracje, które w ubiegłym tygodniu zostały krwawo stłumione przez policję.

Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) ostrzega linie lotnicze przed korzystaniem z irańskiej przestrzeni powietrznej. W komunikacie podkreślono, że obecność systemów obrony powietrznej i napięta sytuacja polityczno-militarna zwiększają możliwość błędnej identyfikacji samolotów w powietrzu. Ostrzeżenie ma związek z trwającymi w Iranie protestami i pojawiającymi się doniesieniami medialnymi na temat możliwej amerykańskiej interwencji zbrojnej.

Przeczytaj także: Izrael wyrzuca organizacje humanitarne ze Strefy Gazy. „Cyniczne ograniczanie dostępu do pomocy”

Źródła: Filterwatch, Guardian, IAR

Udział