-
Rosyjskie władze poinformowały o największym jak dotąd ataku dronów na obwód moskiewski, podczas którego zginęły trzy osoby, a uszkodzona została moskiewska rafineria ropy naftowej.
-
W wyniku uderzenia drona w 21-piętrowy budynek mieszkalny ewakuowano około 400 osób, pojawiły się też pożary w innych miejscach i czasowo zakłócono ruch lotniczy na lotniskach Domodiedowo i Żukowskij.
-
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skomentował atak, podkreślając jego wpływ na rosyjską infrastrukturę oraz ataki na kluczowy zakład przemysłu naftowego i centrum logistyczne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rosja mówi o największym dotąd ataku dronów na obwód moskiewski. Według władz w wyniku nocnych i porannych uderzeń zginęły trzy osoby. Uszkodzona została także moskiewska rafineria ropy naftowej.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin przekazał, że od soboty rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła ponad 1600 dronów, z czego około 450 miało zmierzać w kierunku stolicy. Jak ocenił, atak miał być rzekomo próbą zakłócenia trwających wyborów.
„Ten bezprecedensowy atak został ewidentnie zaplanowany w celu zakłócenia wyborów. Wrogowi się to nie udało” – powiedział Sobianin. Rosyjski urzędnik nie przedstawił jednak dowodów potwierdzających, że celem ataku było wpłynięcie na przebieg głosowania.
Kilka dronów miało dotrzeć na teren moskiewskiej rafinerii ropy naftowej. Jeden z bezzałogowców uderzył również w budynek mieszkalny. Świadkowie Reutersa w Moskwie relacjonowali, że słyszeli eksplozje i widzieli kłęby dymu unoszące się nad terenem rafinerii.
Wojna w Ukrainie. Ataki na Rosję
Gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobjow przekazał, że w atakach zginęły dwie osoby. Trzecia ofiara zmarła później w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.
W wyniku uderzenia drona doszło do pożaru w 21-piętrowym budynku mieszkalnym. Z obiektu w obwodzie moskiewskim ewakuowano około 400 osób, w tym 70 dzieci. W wielu domach uszkodzone zostały okna i elewacje.
Wcześniej rosyjskie władze informowały również o pożarach w kilku miejscach. Ogień pojawił się m.in. na terenie parku logistycznego Sofjino oraz w rafinerii ropy w stołecznej dzielnicy Kapotnia, położonej około 15 kilometrów od Kremla. W związku z zagrożeniem czasowo ograniczono ruch lotniczy na lotniskach Domodiedowo i Żukowskij.
Ponad 400 lotów z zakłóceniami. Samoloty kierowano do innych miast
Skutki ataku odczuły również moskiewskie lotniska. Jak podała RBC-Ukraina, powołując się na „Kommiersant”, w stolicy Rosji opóźniono lub odwołano ponad 400 lotów.
Szeremietiewo i Domodiedowo poinformowały, że loty odbywały się według zmienionego rozkładu, natomiast Wnukowo o godz. 12.50 ogłosiło „stopniowe przywracanie normalnego trybu pracy”.
Uszkodzona moskiewska rafineria. Kluczowy obiekt dla paliw
Jak podał Interfax, uszkodzony został jeden z obiektów moskiewskiej rafinerii. Sobianin nie przekazał szczegółowych informacji dotyczących zakresu zniszczeń. Z kolei nagrania i relacje świadków wskazywały na pożar i unoszący się nad zakładem dym.
Moskiewska rafineria należy do ważnych zakładów rosyjskiego przemysłu paliwowego. Według najnowszych danych przytoczonych przez Reutersa w 2024 roku przetworzyła 11,6 mln ton ropy naftowej. Wyprodukowała przy tym 2,9 mln ton benzyny oraz 3,2 mln ton oleju napędowego.
Ataki na rosyjskie zakłady przetwarzające ropę w ostatnich miesiącach wpływały na tamtejszy rynek paliw. Reuters wskazywał, że uszkodzenia rafinerii przyczyniały się do ograniczenia produkcji, niedoborów produktów naftowych, wzrostu cen oraz kolejek na stacjach w różnych regionach Rosji.
Ukraina komentuje atak. Rosja zapowiada odwet
Do ataku odniósł się prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jak podała AFP, pochwalił działania ukraińskich sił i wskazał ich znaczenie dla rosyjskiej infrastruktury.
„Nasze dalekosiężne działania miały wczoraj wieczorem bardzo znaczący wpływ na sytuację w obwodzie moskiewskim” – napisał Zełenski na platformie X.
Ukraiński prezydent dodał: „Jeden z kluczowych rosyjskich zakładów przemysłu naftowego i centrum logistyczne agresora zostały zaatakowane. To miliardy dolarów, które zasilają machinę wojenną”.
Rosja z kolei zapowiedziała w niedzielę „zintensyfikowanie” ataków na Kijów w odpowiedzi na falę ataków ukraińskich dronów na Moskwę podczas trzydniowych wyborów parlamentarnych.
„W odpowiedzi na ataki reżimu w Kijowie na cele cywilne w Rosji, armia rosyjska będzie kontynuować i nasilać precyzyjne ataki na cele wojskowe w Kijowie” – oświadczyło rosyjskie ministerstwo obrony.
Źródła: AFP, Reuters


