-
Pięć europejskich potęg, w tym Polska, przygotowuje wspólne oświadczenie potępiające Rosję jako główne zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy.
-
Ministrowie obrony Francji, Niemiec, Włoch, Polski i Wielkiej Brytanii spotkają się w Paryżu, aby omówić zwiększenie odpowiedzialności Europy za własne bezpieczeństwo.
-
Wspólne stanowisko państw ma podkreślać niezmienne wsparcie dla Ukrainy oraz konieczność walki z rosyjskimi działaniami hybrydowymi, takimi jak cyberataki i sabotaż.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak podaje „Bloomberg”, pięć europejskich potęg przygotowuje się do ogłoszenia wspólnego stanowiska w sprawie Rosji. Chcą jasno zaznaczyć, że ten kraj stanowi największe, najpoważniejsze i długoterminowe zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy. Jednocześnie chcą jasno zadeklarować niezmienne wsparcie dla Ukrainy.
Do wygłoszenia wspólnego stanowiska ma dojść w Paryżu. Francuska minister obrony Catherine Vautrin zaprosiła na spotkanie swoich odpowiedników z Polski, Włoch, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Dobór nie jest przypadkowy, bowiem wszystkie państwa są w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o wydatki na obronność.
Polska i inne kraje Europy ze wspólnym stanowiskiem
Według „Bloomberga” projekt oświadczenia zaznacza, że Stany Zjednoczone są bardzo ważnym sojusznikiem. Jednocześnie ministrowie chcą jasno dać do zrozumienia, że Europa „musi wziąć na siebie większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo”. „Ta wielka odpowiedzialność musi się zacząć od rozszerzenia uprawnień europejskich sojuszników w ramach NATO” – podaje agencja.
Z kolei Unian spodziewa się, że w oświadczeniu ministrowie ogłoszą przejęcie większego przywództwa politycznego i wojskowego. To konieczne do modernizacji sił zbrojnych i wzmocnienia potencjału obronnego NATO.
Zgodnie z informacjami podanymi przez „Bloomberga”, wspólny projekt pięciu państw zakłada, że unijne środki regulacyjne i finansowe mogą przysłużyć się wsparciu ambicji obronnych państw członkowskich.
Rosja zagrożeniem nie tylko z powodu wojny w Ukrainie
Polska, Włochy, Niemcy, Francja i Wielka Brytania planują zająć wspólne stanowisko w momencie, gdy Rosja coraz częściej dopuszcza się cyberataków, aktów sabotażu, podpaleń i prowokacji na terenie państw europejskich. Unian podaje, że działania te są postrzegane przez kraje NATO jako próby sprawdzenia przez Moskwę granic sojuszu i rozszerzania konfliktu poza Ukrainę.
Jednocześnie rośnie napięcie między Kijowem a Waszyngtonem. Punktem zapalnym było porozumienie Trumpa z Putinem, które poskutkowało możliwością eksportu przez Rosję oleju napędowego na amerykański rynek. Spotkało się to z krytyką nie tylko ze strony Ukrainy, lecz także przedstawicieli innych krajów.
Według informacji podanych przez „Bloomberga” pięć wspomnianych wcześniej państw chce wyrazić niezmienne wsparcie dla Ukrainy w tym czasie. Jednocześnie mają podkreślić w oświadczeniu, że cały czas będą zwalczać rosyjską flotę szpiegowską i naruszenia europejskiej przestrzeni powietrznej przez drony.













