
Decyzja Sztabu Generalnego, ogłoszona 31 grudnia 2025 roku, wywołała poruszenie wśród zagranicznych ochotników. Przeniesienia objęły m.in. 2. Batalion Legionu, którego personel został przydzielony do 253. Pułku Szturmowego w ramach 129. Brygady Obrony Terytorialnej.
Dla wielu żołnierzy zmiana ta była zaskoczeniem i wiązała się z nagłym przebazowaniem do nowych miejsc stacjonowania.
Wojna w Ukrainie. Kontrowersje wokół decyzji dowództwa
Zmiany strukturalne spotkały się z krytyką części kadry dowódczej jednostki. Andrij Spiwak, szef sztabu 2. Batalionu, określił rozwiązanie jednostki w dotychczasowej formie jako marnotrawstwo unikalnych zasobów.
Zwrócił uwagę, że Legion wypracował specyficzne taktyki obronne oraz dysponował kadrą oficerów biegłych w językach obcych, co ułatwiało komunikację i szkolenie.
– Wyszkoliliśmy legionistów w innowacyjnych taktykach obronnych, a teraz są wysyłani do jednostek szturmowych, co jest zupełnie inną misją – zauważył.
Z kolei żołnierze operacyjni sygnalizują wyraźny spadek morale. Skarżą się na pogorszenie warunków bytowych w nowych jednostkach oraz brak systematycznych szkoleń, co dla wielu ochotników staje się powodem do rozwiązania kontraktu.
Międzynarodowy Legion. Reakcje żołnierzy na decyzję Sztabu Generalnego
Reakcje samych żołnierzy na zmiany są podzielone. Podczas gdy niektórzy, jak amerykańscy medycy bojowi, uważają reorganizację za „policzek” i zapowiadają powrót do domu, inni deklarują wolę dalszej walki niezależnie od przynależności jednostkowej.
Przeniesienia mają również skutki formalne. Według relacji części ochotników, zmiana przydziału może skomplikować proces ubiegania się o obywatelstwo ukraińskie, na co liczyli niektórzy wieloletni uczestnicy walk.
Mimo tych trudności, część legionistów, w tym liczna grupa z Francji, znana z używania własnego języka do szyfrowania komunikacji radiowej, wciąż pozostaje na linii frontu, wspierając ukraińską obronę w ramach nowych struktur.
Czym jest Międzynarodowy Legion Obrony Ukrainy?
Międzynarodowy Legion to jednostka, która została powołana dekretem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w lutym 2022 roku. Przez ponad trzy lata wojny jej członkowie brali udział w najcięższych walkach, m.in. podczas wyzwalania obwodu charkowskiego oraz w obronie Bachmutu, Czasowego Jaru i Wołczańska.
Choć do jednostki zgłosiło się kilka tysięcy ochotników z kilkudziesięciu państw, formacja nigdy nie osiągnęła pierwotnie zakładanego poziomu 20 tysięcy żołnierzy.
W skład Legionu wchodziło do niedawna pięć batalionów. Nieoficjalne źródła podają, że 1. i 3. batalion poniosły w ostatnim czasie znaczne straty, co mogło być jednym z powodów podjęcia decyzji o włączeniu pozostałych sił w struktury pułków szturmowych regularnej armii.











