
W skrócie
-
Dwaj rosyjscy żołnierze poddali się ukraińskim siłom, a następnie przez megafon wezwali innych do złożenia broni.
-
Kolejnych trzech rosyjskich żołnierzy poddało się po apelu nagranym przez wcześniejszych jeńców.
-
W rejonie obwodu sumskiego sytuacja na froncie pozostaje dynamiczna, a wojska rosyjskie nadal próbują utworzyć strefę buforową.
Według zeznań wojskowych Ukraińcy mieli przy pomocy drona z megafonem wziąć do niewoli dwóch rosyjskich żołnierzy.
„Następnie ci dwaj nagrali apel z zaproszeniem dla swoich 'kolegów’ i wtedy poddało się jeszcze trzech Rosjan” – czytamy.
Z informacji RBC-Ukraina wynika, że pięciu rosyjskich żołnierzy zostało „wciągniętych” w wymianę jeńców i otrzymało szansę na przeżycie.
„Wyjątkowy” przypadek na froncie. Rosjanie oddali się w ręce Ukraińców
W szeregach Ukraińców uznano ten przypadek za wyjątkowy, po czym wezwano innych żołnierzy okupanta do złożenia broni.
RBC-Ukraina przypomniało, że na kierunku północno-słobożańskim, obejmującym przygraniczne tereny obwodu sumskiego, sytuacja na froncie „pozostaje dynamiczna”. Pomimo zmniejszenia działań szturmowych, wojska rosyjskie nie rezygnują z zamiaru stworzenia strefy buforowej.
Według wojskowych ukraińscy obrońcy skutecznie udaremniają plany rosyjskiej armii. Strona ukraińska przekazała, że podstawową taktyką Rosjan pozostają małe piesze grupy szturmowe po dwóch-czterech żołnierzy, a użycie sprzętu do szturmów na tym kierunku nie zdarza się zbyt często.












