-
Podczas ataku dronowego na parking przy centrum handlowym w Sumach zginęły dwie osoby, a co najmniej 20 zostało rannych.
-
Rosja przeprowadziła serię ataków dronowych na różne miasta Ukrainy, raniąc i zabijając cywilów.
-
W środę celem rosyjskiego ataku było także przejście graniczne w Starokozacze, gdzie zginęły dwie osoby, co spowodowało wstrzymanie ruchu przez władze Mołdawii.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Według Serhija Krywoszejenki, szefa administracji wojskowej Sum, Rosjanie cynicznie zaatakowali centrum handlowe w czasie, gdy ludzie w drodze z pracy robili zakupy.
Jak przekazały władze, w wyniku ataku dwie osoby zginęły a co najmniej 20 zostało rannych. Miejscowi lekarze poinformowali, że stan czterech osób rannych jest poważny.
Wojna w Ukrainie. Seria nocnych ataków, ranni w kilku regionach
W środę wieczorem oraz w nocy ze środy na czwartek Rosja przypuściła serię ataków na różne miejsca w Ukrainie.
Jak donosi agencja Reutera, powołują się na administrację wojskową Kijowa, w wyniku nowej fali uderzeń na miasto zginęła jedna osoba. Mer Witalij Kliczko poinformował, że rannych zostało 17 osób.
Władze poinformowały także, że rosyjskie siły zbrojne atakowały stolicę, używając dronów napędzanych silnikiem odrzutowym, powodując liczne pożary. Agencja podkreśla, że rosyjskie drony atakowały ośrodki regionalne przez cały wieczór.
Drony zaatakowały pięć dzielnic położonego na południowym wschodzie kraju miasta Krzywy Róg, rodzinnego miasta prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, wywołując pożary i raniąc dwie osoby, poinformowali lokalni urzędnicy.
Ukraina. Rosja uderzyła w targowisko. Ranni ratownicy
Z kolei w zachodnim mieście Chmielnicki rosyjskie drony zaatakowały targowisko, wzniecając pożar i wywołując kolejne eksplozje. Służby ratunkowe poinformowały, że czterech ratowników zostało rannych.
Atak Rosji na przejście graniczne. Władze Mołdawii wstrzymały ruch
W środę wieczorem celem ataku padło także przejście graniczne w Starokozacze na południowym zachodzie Ukrainy – poinformował gubernator obwodu odeskiego Ołeh Kiper. Jak dodał, zginęło tam dwóch cywilów, a trzech zostało rannych.
Punkt kontrolny, oddalony o około kilometr od terytorium Mołdawii, jest codziennie odwiedzany przez tysiące ludzi i setki samochodów. Władze Mołdawii poinformowały, że atak wstrzymał ruch pasażerski i samochodowy.
Agencja AFP przekazała, że według mołdawskiego MSZ, w ataku ranny został także kierowca pochodzący z Mołdawii.
– Najprawdopodobniej Rosja chce zakłócić szlaki logistyczne – ocenił w wywiadzie dla telewizji państwowej Andrij Demczenko, rzecznik ukraińskiej straży granicznej.
Jak poinformowali ukraińscy strażnicy graniczni, Rosja w ostatnich tygodniach zaatakowała pięć przejść granicznych – cztery na granicy z Mołdawią i jedno na granicy z Rumunią, członkiem NATO.
Jak zwraca uwagę Reuters, to niepokojący rozwój sytuacji dla Kijowa, który stał się bardziej zależny od szlaków lądowych w eksporcie odkąd rosyjskie ataki na porty Morza Czarnego zakłóciły eksport morski.
Źródło: Reuters


