
Spotkanie prezydenta Ukrainy z przedstawicielami armii odbyło się kilkadziesiąt godzin po jego powrocie z Syrii, gdzie w Damaszku – stolicy kraju – spotkał się ze swoim odpowiednikiem Ahmedem al-Szarą.
Wołodymyr Zełenski przekazał w mediach społecznościowych krótki raport z rozmów, które przeprowadził z Naczelnym Dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy, a także Szefem Sztabu Generalnego.
„Po pierwsze: omówiliśmy perspektywy na kierunku ołeksandrowskim i Pokrowskim. To tam obecnie koncentruje się największy wysiłek armii rosyjskiej, a co za tym idzie, nasze środki zaradcze. Jestem wdzięczny wszystkim naszym jednostkom za namacalne rezultaty w pokonaniu okupantów” – napisał polityk.
Wojna w Ukrainie. Zełenski o atakach na rosyjskie rafinerie
W dalszej części raportu ukraiński przywódca wspomniał o atakach, które Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadzają w głębi Federacji Rosyjskiej.
Jak potwierdził Zełenski, jest to element „dalekosiężnych sankcji”, które mają na celu znacząco zmniejszyć rosyjskie dochody ze sprzedaży ropy naftowej.
Jednocześnie prezydent Ukrainy ogłosił akceptację kolejnych planów działań ukraińskiej armii.
„Zatwierdziłem dalsze kroki, podjęte przez dowództwo wojskowe. Ważne jest, aby silna pozycja Ukrainy na froncie i w działaniach dalekosiężnych służyła wzmocnieniu naszej pozycji dyplomacji i w zróżnicowanych relacjach z partnerami” – podkreślił.
„Właśnie to się dzieje. Ukraina broni się i demonstruje swoją zdolność do wzmacniania bezpieczeństwa innych. Chwała Ukrainie!” – podsumował.












