-
Zełenski poinformował, że Rosja planuje pozyskanie 30 tysięcy żołnierzy z Korei Północnej i przygotowuje się do jesiennej mobilizacji własnych obywateli.
-
Prezydent Ukrainy przekazał dane wywiadowcze o wzroście rosyjskich strat wojskowych oraz planowanych kolejnych naborach żołnierzy.
-
Ukraina posiada informacje o przekazywaniu przez Rosję danych satelitarnych Iranowi, które miały być wykorzystane do ataków na amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W odezwie w sobotni wieczór Wołodymyr Zełenski przekazał, że Ukraina weszła w posiadanie nowych danych wywiadowczych świadczących, że Rosja zbiera siły do kolejnego natarcia. Planowana jest zarówno mobilizacja wśród samych Rosjan, jak i zaciąg z Korei Północnej.
„Rosja chce przyjąć kolejne 30 000 żołnierzy z Korei Północnej. Od czerwca w obwodzie woroneskim trwają przygotowania do ich przyjęcia. Korea Północna przygotowuje się również do przekazania Rosji dodatkowych wyrzutni pocisków balistycznych” – przekazał prezydent Zełenski.
Mobilizacja i zaciąg z Korei Płn. Zełenski ujawnił plany Kremla
Równolegle trwają przygotowania do mobilizacji Rosjan – twierdzi Zełenski. Prezydent Ukrainy podał wyliczenia według których liczba zabitych rosyjskich żołnierzy wynosząca 131 tys. i liczba rannych sięgająca 93 tys. sięga łącznie liczby zmobilizowanych w tym roku Rosjan, czyli 225 tys. A to zmusi Kreml do przeprowadzenia kolejnych powołań.
„Putin przygotowuje się do wysłania kolejnych Rosjan na wojnę. Maskuje to różnymi słowami i sygnałami, ale właśnie to zamierza zrobić” – wyjaśnił Zełenski.
Wcześniej w sobotę o maskowanych działaniach rosyjskiej armii informował dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Robert „Madziar” Browdi.
Zełenski o zaangażowaniu Kremla w Iranie. „Wyraźna korelacja”
Zełenski stwierdził także, że Ukraina dysponuje danymi wywiadowczymi rzucającymi nowe światło na rosyjskie zaangażowanie w wojnie pomiędzy USA i Izraelem a Iranem. , Według Zełenskiego dane z rosyjskich satelitów szpiegowskich były przekazywane Iranowi, a ten na z ich pomocą prowadził uderzenia na amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie.
„Odnotowaliśmy aktywny rosyjski nadzór satelitarny nad państwami Zatoki Perskiej i amerykańskimi bazami wojskowymi tam zlokalizowanymi. (…) Istnieje wyraźna korelacja między rosyjskimi zdjęciami satelitarnymi tych miejsc a irańskimi atakami” – przekazał prezydent Ukrainy.
„Tylko 19 i 20 lipca cztery bazy lotnicze znalazły się w strefie zainteresowania rosyjskich satelitów – dwie w Bahrajnie, jedna w Jordanii i jedna w Kuwejcie. Cel jest jasny” – poinformował Zełenski, zapowiadając, że ukraiński wywiad udostępni nowe informacje służbom informacyjnym państw sojuszniczych.
-
Na Bliskim Wschodzie narasta nowy konflikt. Potężne ataki sojuszników
-
„To się musi skończyć”. Sojusznik zaskoczył Putina, powiedział wprost


