
Do Moskwy dotarła we wtorek delegacja z Białego Domu. Przewodniczy jej Steve Witkoff, specjalny wysłannik prezydenta Donalda Trumpa.
Tymczasem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który przebywa w Irlandii, powiedział, że „teraz szanse na zakończenie wojny są większe niż kiedykolwiek”.
Dodał, że żadne decyzje, które pozwolą zakończyć wojnę, nie będą należeć do łatwych, jednak w sprawie pokoju „nie powinno być żadnej gry za plecami Ukrainy”.
Zełenski w Dublinie. „Potrzebny jest godny pokój”
Zełenski podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Irlandii Michealem Martinem zaapelował o całkowite zakończenie wojny z Rosją, a nie tylko o „przerwę” w wyniszczających walkach.
– Naszym wspólnym zadaniem jest zakończenie wojny, a nie tylko przerwanie działań wojennych. Potrzebny jest godny pokój. Aby to się naprawdę stało, wszyscy muszą opowiedzieć się po stronie pokoju – mówił.
W rozmowie z reporterami w prezydent Ukrainy dodał, że jest gotowy spotkać się ponownie z prezydentem USA Donaldem Trumpem, ale będzie to zależało od powodzenia rozmów w Moskwie.
Tymczasem Axios donosi, że po rozmowach z Władimirem Putinem w Moskwie, wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff oraz zięć Donalda Trumpa Jared Kushner, udadzą się do „europejskiego kraju”, gdzie mają spotkać się z Wołodymyrem Zełenskim.
„Doradcy prezydenta Trumpa, Steve Witkoff i Jared Kushner, spotykają się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem na Kremlu. Oczekuje się, że przylecą z Moskwy do jednego z krajów europejskich i spotkają się z Wołodymyrem Zełenskim” – napisał dziennikarz Axios na swoim koncie w mediach społecznościowych.
Więcej informacji wkrótce…













