
W skrócie
-
Wysłannicy Donalda Trumpa, Steve Whitkoff i Jared Kushner, planowali wizytę w Kijowie, ale jest ona ciągle przekładana.
-
Powodem przekładania wizyty jest brak wiary Waszyngtonu w postęp negocjacji pokojowych oraz zajętość dyplomatycznymi rozmowami z Iranem.
-
Dziennikarze podają, że Whitkoff ma trudności z podróżowaniem pociągiem do Kijowa, a do miasta nie można dotrzeć samolotem.
W kwietniu wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Whitkoff i Jared Kushner, rzekomo planowali po raz pierwszy w historii wizytę w Kijowie, ale wizyta ta jest nadal przekładana.
Wynika to z faktu, że Waszyngton nie wierzy w możliwość postępu w negocjacjach pokojowych – napisali dziennikarze „Kyiv Independent”, powołując się na swoje źródła w ukraińskich władzach.
Ukraińskie media: Witkoff i Kushner nie chcą jechać pociągiem do Kijowa
Publikacja zauważa, że wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski publicznie wyraził rozczarowanie faktem, że przedstawiciele Trumpa wielokrotnie bywali w Moskwie, ale nigdy nie przyjechali do Kijowa.
Według anonimowego źródła gazety wizyta w Kijowie miała na celu nie tylko okazanie dobrej woli, ale miała być impulsem do wznowienia dialogu pokojowego, który w rzeczywistości utknął w martwym punkcie na tle wojny w Iranie.
Według dwóch źródeł, zgodnie z pierwotnym planem Witkoff i Kushner mieli udać się do Kijowa, spotkać się z Zełenskim, a następnie udać się do Moskwy na rozmowy z Putinem.
Jednak obecnie obaj wysłannicy są tak zajęci procesem dyplomatycznym z Iranem, że wojna w Ukrainie po prostu wypadła z ich programu.
Ponadto, według źródeł dziennikarskich, Witkoff ma „trudności z podróżowaniem pociągiem”, a do Kijowa nie ma już możliwości dotarcia samolotem.
Amerykańscy negocjatorzy mają obawiać się impasu w rozmowach z Rosją
Nie wszystkie te problemy są jednak najważniejsze. Głównym powodem przełożenia wizyty jest ryzyko, że jedynie uwypukli ona impas, w jakim znalazły się negocjacje.
„Rosjanie upierają się, że chcą zdobyć cały Donbas; nasze stanowisko: znajdźmy rozsądne rozwiązanie. Nie jest więc jeszcze jasne, dlaczego (wysłannicy Trumpa -red.) muszą jechać aż tutaj, żeby usłyszeć to samo” – powiedział jeden z ukraińskich urzędników.
Źródło: UNIAN, Kyiv Independent











