
-
Wołodymyr Zełenski podał oficjalną liczbę 55 tysięcy poległych żołnierzy ukraińskich od początku inwazji Rosji.
-
Zgodnie z raportami innych źródeł i projektów społecznych liczby poległych i zaginionych mogą być wyższe.
-
Zełenski wyraził opinię, że Władimir Putin boi się Donalda Trumpa i apelował do USA o wsparcie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Jak podkreślił portal Kyiv Independent, władze Ukrainy rzadko wypowiadają się publicznie na temat strat poniesionych w wojnie z Rosją. W środę Wołodymyr Zełenski zdecydował się jednak przekazać francuskiej telewizji France 2, że liczba ukraińskich żołnierzy poległych od początku pełnoskalowej inwazji na jego kraj szacowana jest na 55 tysięcy.
Zełenski dodał, że liczba ta obejmuje wszystkich żołnierzy, którzy zginęli na polu bitwy, zarówno tych zawodowych, jak i z poboru. – I jest wiele osób, które Ukraina uważa za zaginione – dodał polityk.
55 tysięcy poległych w wojnie. Wołodymyr Zełenski podał nowe dane
Przez pierwsze dwa lata wojny Kijów w dużej mierze unikał podawania takich danych. W lutym 2024 roku Zełenski informował o 31 tys. poległych żołnierzy – przypomniał Kyiv Independent.
Według szacunków amerykańskiego think tanku Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) liczba poległych ukraińskich żołnierzy może wynosić od 100 tys. do 140 tys. Łączne straty, uwzględniające też rannych i zaginionych, określono w raporcie na 600 tys.
CSIS uważa jednocześnie, że rosyjskie straty mogą być znacznie większe od ukraińskich. Think tank oszacował je na około 1,2 mln, wliczając zabitych, rannych i zaginionych, a liczbę zabitych określił na nawet 325 tys.
Portal Meduza donosi z kolei o projekcie UALosses, którego anonimowi twórcy prowadzą listę nazwisk ukraińskich żołnierzy, którzy zginęli lub zaginęli podczas wojny z Rosją. W środę na udostępnionej liście znajdowały się informacje o 86 tys. zabitych i 89 tys. zaginionych Ukraińców. Dane te mogą być niekompletne.
Wojna w Ukrainie. Zełenski apeluje do USA, „Putin boi się tylko Trumpa”
Ukraiński przywódca w środowym wywiadzie stwierdził, że „jeśli Ukraina nie powstrzyma Putina, to najedzie on Europę”. – Rosja pójdzie naprzód. Ich drony potrafią działać na szeroka skalę. Zasięg ich rakiet jest nieograniczony. Będą uderzać wszędzie – mówił Zełenski.
Prezydent Ukrainy ocenił także, że Putin „boi się tylko Trumpa”, a nie Europejczyków. – Europejczycy żyją w cudownym, bezpiecznym świecie, który sami zbudowali. Żyją w pokoju. Europa nie jest tak brutalna – powiedział.
W ocenie Zełenskiego, skoro Trump wie, że rosyjski przywódca się go boi, to „nie powinien zaakceptować wszystkich jego warunków”. – Trump wie, że ma środki na wywieranie presji poprzez gospodarkę, sankcje, broń. Broń, którą mógłby nam przekazać – powiedział.
Źródła: Meduza, Kiyv Independent, France 2, „Le Soir”












