„WP”: Węgierski minister przekazywał informacje Rosji. Tusk: Od dawna mieliśmy podejrzenia

Amerykański dziennik „The Washington Post” podał nieoficjalnie, że szef MSZ Węgier Peter Szijjarto regularnie dzwonił do Rosji w przerwach między spotkaniami na forum Unii Europejskiej. Dyplomata miał przekazywać ministrowi Siergiejowi Ławrowowi relacje na żywo z prowadzonych rozmów. 

„To by wiele wyjaśniało, Peter” – napisał na portalu X szef MSZ Radosław Sikorski, komentując doniesienia amerykańskiego dziennika. „Fałszywe informacje jak zawsze. Kłamiecie, żeby wesprzeć Partię Tisza i stworzyć na Węgrzech marionetkowy rząd prowojenny. Nie uda wam się!” – skomentował w niedzielę Szijjarto.

Do ustaleń „The WP” odniósł się także premier Donald Tusk. „Wiadomość, że ludzie Orbána informują Moskwę o posiedzeniach Rady UE ze szczegółami, nie powinna nikogo dziwić. Od dawna mamy co do tego podejrzenia. To jeden z powodów, dla których zabieram głos tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne i mówię tylko tyle, ile potrzeba” – napisał na portalu X.

Zobacz wideo Magiczne myślenie Glapińskiego przy ratowaniu Nawrockiego

Wizyta Karola Nawrockiego w Budapeszcie

W poniedziałek wieczorem prezydent Karol Nawrocki spotka się w Budapeszcie z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Dziennikarz śledczy portalu VSquare Szabolcs Panyi ocenił w sobotę, że prezydent Nawrocki przyjedzie do Budapesztu, by udzielić poparcia premierowi Węgier przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi 12 kwietnia. 

Również w poniedziałek w Budapeszcie odbędzie się tzw. Wielkie Zgromadzenie skrajnie prawicowej koalicji Patrioci dla Europy. Mają w nim wziąć udział m.in. znani w przeszłości z prokremlowskich sympatii Marine Le Pen z francuskiego Zjednoczenia Narodowego i wicepremier Włoch Matteo Salvini. Zgromadzenie organizuje Foundation for a Civic Hungary (Polgari Magyarorszagert Alapitvany), fundacja związana z partią Fidesz Orbana.

Premier Donald Tusk ocenił w sobotę na X, że „udział prezydenta Nawrockiego w budapesztańskim spotkaniu prorosyjskich i eurosceptycznych polityków to fatalny błąd i potwierdzenie groźnej strategii osłabiania Unii Europejskiej i wzmacniania Putina”. W odpowiedzi szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz zarzucił Tuskowi kłamstwo i zapewnił, że prezydent nie planuje udziału w żadnym tego typu spotkaniu.

Czytaj także: Orbánowi udało się zrujnować reputację Ukrainy i Zełenskiego do poziomu Putina – opowiada w rozmowie z „Wyborczą” András Biró-Nagy, węgierski politolog, dyrektor instytutu naukowego Policy Solutions.

Udział