Nastolatek, który w sobotę zaatakował 30-letnią Polkę we Wrocławiu, usłyszał już zarzut zabójstwa.
– Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień, do czego ma prawo. Ostatnie czynności z zatrzymanym były prowadzone w poniedziałek – powiedział Interii we wtorek rano prokurator Jakub Dłubacz.
Wrocław. Nowe fakty w sprawie ataku
Tymczasem z nieoficjalnych ustaleń Interii wynika, że zatrzymany 18-letni obywatel Ukrainy mógł mieć problemy ze zdrowiem psychicznym. Tę informację potwierdziliśmy w dwóch źródłach, choć o tym ostatecznie zdecydują biegli psychiatrzy. Wrocławska prokuratura ma wystąpić z wnioskiem do biegłych o przeprowadzenie obserwacji psychiatrycznej.
Jeden z policjantów, z którym rozmawialiśmy, określił zachowanie zatrzymanego jako „dziwne”. – Nie zachowywał się jak ktoś, kto rozumie, co się do niego mówi – opowiada jeden z funkcjonariuszy.
– Na pewno prokuratura skieruje taki wniosek do biegłych, ale proszę pamiętać, że w tego typu sprawach to jest standardowe działanie – zastrzega prokurator Dłubacz.
Sprawą 18-latka zajmie się dziś także wrocławski sąd, który około południa ma rozpatrzyć wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.
Na ten moment nie jest znany motyw działania sprawcy.
Wrocław. Atak obywatela Ukrainy na kobietę
Do ataku 18-letniego obywatela Ukrainy na 30-letnią Polkę doszło przy ul. Gagarina na wrocławskim osiedlu Muchobór późnym wieczorem w sobotę. Mężczyzna miał wejść za kobietą do jednego z bloków i na klatce schodowej zaatakować ją nożem.
Kobieta trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Sprawca został ujęty jeszcze tego samego dnia.
Atak skomentował Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu. „Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą, a kto ofiarą. Osoba, która dopuszcza się przestępstwa, powinna ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem Rzeczypospolitej Polskiej” – napisano.
„Obywatele Ukrainy mieszkający w Polsce od pierwszych dni pełnoskalowej rosyjskiej agresji korzystają ze wsparcia i solidarności polskiego społeczeństwa. Każdy obywatel Ukrainy jest zobowiązany do poszanowania prawa, tradycji oraz norm społecznych państwa, które udzieliło schronienia milionom Ukraińców i niezmiennie wspiera Ukrainę” – dodano.
Dawid Serafin
Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz: dawid.serafin@firma.interia.pl













