Rynek najmu ma za sobą wyjątkowo mocny wrzesień. Liczba dostępnych mieszkań zwiększyła się piąty miesiąc z rzędu i osiągnęła poziom, którego nie notowano od sierpnia 2021 roku. Co ważne, większa aktywność najemców związana z początkiem roku akademickiego nie przełożyła się na wzrost czynszów w największych miastach.
Oferta mieszkań rośnie piąty miesiąc z rzędu
Jak wynika z danych przeszukiwarki portali nieruchomości Adradar, we wrześniu najemcy mieli do wyboru średnio 88,5 tys. unikalnych ofert mieszkań. To o 4 proc. więcej niż miesiąc wcześniej i jednocześnie o 9 proc. więcej niż we wrześniu ubiegłego roku.
Na rynek trafiło w tym czasie około 63,5 tys. nowych ofert. W porównaniu z sierpniem oznacza to wzrost o 3 proc. Jednocześnie z rynku wycofano około 60,5 tys. ogłoszeń, czyli o 9 proc. więcej niż miesiąc wcześniej.
Wrzesień przyniósł więc wyraźniejsze zainteresowanie mieszkaniami na wynajem, ale właściciele lokali nadal dostarczali na rynek dużą liczbę nowych ofert.
– We wrześniu wreszcie było widać większą aktywność najemców. Można przypuszczać, że to efekt poszukiwań mieszkań przez studentów rozpoczynających rok akademicki. Tym razem wzrost popytu został jednak zrównoważony przez bardzo dużą liczbę nowych ofert mieszkań, dzięki czemu oferta nadal rosła – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl.
W tych miastach wybór mieszkań zwiększył się najbardziej
Jak zauważają eksperci portalu GetHome.pl, większa dostępność lokali nie była zjawiskiem ograniczonym do jednego rynku. We wrześniu liczba mieszkań oferowanych na wynajem zwiększyła się w sześciu z siedmiu analizowanych metropolii.
Największy wzrost w ujęciu miesięcznym odnotowano w Gdańsku. Liczba dostępnych lokali zwiększyła się tam z 4,2 tys. do 4,9 tys., co oznacza wzrost aż o 17 proc. W Warszawie oferta urosła z 15,3 tys. do 16,9 tys. mieszkań, czyli o 10 proc. Taki sam procentowy wzrost zanotowano w Łodzi, gdzie liczba ofert zwiększyła się z 3,1 tys. do 3,4 tys.
W pozostałych miastach zmiany były następujące:
-
Kraków: z 8 tys. do 8,6 tys. mieszkań, czyli o 8 proc., -
Wrocław: z 6,1 tys. do 6,5 tys., czyli o 7 proc., -
Poznań: z 3,5 tys. do 3,7 tys., czyli o 6 proc., -
Katowice: bez zmian – około 2,3 tys. mieszkań.
Jeszcze wyraźniej sytuację widać przy zestawieniu danych z wrześniem 2025 roku. Największy wzrost podaży wystąpił w Krakowie – liczba mieszkań dostępnych dla najemców była tam aż o 26 proc. wyższa niż rok wcześniej. We Wrocławiu oferta zwiększyła się o 12 proc., w Gdańsku o 11 proc., w Warszawie o 6 proc., a w Poznaniu o 3 proc. W Łodzi liczba ofert pozostała na poziomie sprzed roku. Z kolei w Katowicach podaż była o 4 proc. niższa niż we wrześniu 2025 roku.
Więcej mieszkań, ale czynsze nie poszły w górę
Duża liczba dostępnych lokali ograniczała możliwość podnoszenia cen przez właścicieli. Mimo większego zainteresowania mieszkaniami we wrześniu w większości analizowanych miast mediany czynszów pozostały bez zmian albo spadły.
W Warszawie mediana miesięcznego czynszu wyniosła 4,3 tys. zł – dokładnie tyle samo co w sierpniu. Stabilne ceny utrzymały się również w Krakowie, gdzie mediana wyniosła 3,1 tys. zł, w Gdańsku – 3 tys. zł, oraz w Katowicach – 2 tys. zł.
Spadki odnotowano natomiast w Łodzi i Poznaniu. W pierwszym z tych miast mediana obniżyła się z 2,1 tys. do 2 tys. zł, a w drugim z 2,6 tys. do 2,5 tys. zł. Jedynym rynkiem, na którym czynsze wzrosły, był Wrocław. Tam mediana zwiększyła się z 2,8 tys. do 2,9 tys. zł.
Rok do roku też nie widać presji na podwyżki
Dane pokazują również, że większa podaż mieszkań ogranicza wzrost cen w dłuższej perspektywie. W porównaniu z wrześniem ubiegłego roku mediana czynszu w Gdańsku jest niższa o 6 proc., a w Katowicach o 5 proc. W Warszawie i Poznaniu spadek wynosi 4 proc.
W trzech pozostałych miastach sytuacja jest stabilna. We Wrocławiu, Krakowie i Łodzi mediana czynszu pozostaje na poziomie sprzed roku.
– Rynek najmu wszedł w sezon studencki z bardzo dużą ofertą mieszkań. Dzięki temu właściciele nie mieli argumentów do podwyższania czynszów, mimo większej aktywności najemców. To dobra wiadomość dla osób, które dopiero rozpoczynają poszukiwania lokum – podsumowuje Wielgo.


