
Kandydaturę dr. Mateusza Szpytmy na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej rekomendowało kolegium IPN, które po przeprowadzeniu rozmów z chętnymi na to stanowisko oraz obradach, złożyło wniosek do Sejmu. W piątek 15 maja posłowie mieli go przegłosować, ale w pewnym momencie punkt ten został skreślony z harmonogramu obrad. Ostatecznie do głosowania nie doszło.
KO nie wie, dlaczego głosowanie się nie odbyło
– Idąc na głosowania, myślałam, że ten punkt będzie, tak że nie wiem, dlaczego spadł – powiedziała nam posłanka Koalicji Obywatelskiej i rzeczniczka prasowa klubu parlamentarnego KO Dorota Łoboda.
Zimoch: PSL dogadane z PiS
Wybór prezesa IPN jest kwestią sporną, zarówno wśród polityków, jak i historyków. Decyzji towarzyszą bowiem doniesienia, że część posłów Polski 2050 i PSL mogłaby poprzeć Szpytmę. Świadczył o tym wpis posła Tomasza Zimocha, który odniósł się do głosowania, w którym Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka pozytywnie zaopiniowała wspomnianą kandydaturę.
„Niebywałe! PSL dogadane z PiS w sprawie wyboru nowego prezesa IPN. Oto wyniki głosowania w sejmowej komisji. Panie premierze Władysławie Kosiniaku-Kamyszu. Panie marszałku Piotrze Zgorzelski – serio??? A może warto, byście Panowie porozmawiali z protestującymi w tej sprawie naukowcami?” – zapytał poseł Polski 2050 Tomasz Zimoch i opublikował zrzuty ekranu z głosowania.
Za kandydaturą Szpytmy byli wszyscy członkowie PiS, Michał Wawer z Konfederacji, Paweł Śliz z Polski 2050, Tomasz Rzymkowski z Koła Poselskiego Demokracja Bezpośrednia oraz Mirosław Adam Orliński i Michał Pyrzyk z PSL. Przeciwko byli natomiast: posłowie KO, niezrzeszony Tomasz Zimoch i Sławomir Ćwik z Centrum. Lewica nie głosowała.
Historycy grzmią: IPN stał się partyjną przybudówką PiS
Mówiąc o naukowcach, poseł Zimoch zapewne miał na myśli historyków, którzy wystosowali apel do przedstawicieli większości parlamentarnej w Sejmie i Senacie. List w tej sprawie napisali: dr Andrzej Czyżewski, dr Agata Fijuth-Dudek, dr Janusz Kłapeć, dr hab. Sławomir Łukasiewicz, dr Krzysztof Persak, dr Sławomir Poleszak, dr hab. Adam Puławski, dr Magdalena Semczyszyn, Maciej Sobieraj, Paweł Spodenkiewicz, dr Milena Przybysz-Gralewska i dr Mariusz Zajączkowski.
Ocenili oni, że wsparcie Szpytmy przez Zjednoczoną Prawicę nie jest przypadkowe. „Wbrew budowanej narracji o swojej apolityczności i profesjonalizmie Mateusz Szpytma był i jest nadal jedną z twarzy skrajnego upolitycznienia IPN, który na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat stał się de facto partyjną przybudówką PiS” – napisali historycy. Zarzucili również instytutowi „czystkę kadrową” oraz znaczne zwiększenie budżetu w latach 2020-2023.
Redagowała Kamila Cieślik












