
Za wyborem Sławomira Patyry opowiedziało się 235 posłów, przeciwko było z kolei 184 polityków. Pięć osób wstrzymało się od głosu. Osoby zasiadające w Trybunale Konstytucyjnym są wybierane przez Sejm bezwzględną większością głosów – w tym wypadku wynosiła ona 213 głosów.
Przed głosowaniem w sprawie kandydatury sędziego Patyry Sejm odrzucił kandydata zgłoszonego przez posłów Prawa i Sprawiedliwości – Artura Kotowskiego.
Za tą kandydaturą opowiedziało się 173 posłów, przeciw było z kolei 245 polityków. Sześć osób wstrzymało się od głosu. Aby Kotowski zasiadł w TK, musiałby otrzymać 213 głosów.
Sławomir Patyra sędzią TK. Sejm zdecydował
Wybór poprzedziło wystąpienie Kazimierza Smolińskiego z PiS, który przedstawił kandydaturę sędziego zgłoszonego przez polityków tego ugrupowania.
Na mównicę wyszedł następnie Maciej Tomczykiewicz z Koalicji Obywatelskiej, który przybliżył posłom sylwetkę kandydata koalicji rządzącej. Przed wyborem przedstawiono także sprawozdanie sejmowej komisji.
Dwóch polityków zdecydowało się także na skorzystanie z prawa głosu i odniesienie się do zgłoszonych kandydatur – był to, ponownie, Kazimierz Smoliński oraz Jarosław Urbaniak z Koalicji Obywatelskiej.
Więcej informacji wkrótce…
Wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Koniec kadencji Zielonackiego
Wybór nowego sędziego TK został zarządzony w związku z upływającą 28 czerwca kadencją Andrzeja Zielonackiego. Na zwalniany przez niego wakat zgłoszono dwóch kandydatów – Sławomira Patyrę, wskazanego przez posłów KO, PSL, Lewicy i Centrum oraz Artura Kotowskiego, wybranego przez PiS.
Kandydatury we wtorek oceniła sejmowa Komisja sprawiedliwości i praw człowieka, która stosunkiem głosów 18 do 15 opowiedziała się za Patyrą. Negatywnie natomiast zaopiniowała Kotowskiego. Obydwaj kandydaci byli obecni na posiedzeniu komisji i przez ponad godzinę odpowiadali na pytania posłów.
W tej kadencji Sejmu obecna większość nie obsadzała powstających wakatów w TK do marca tego roku, kiedy to posłowie wybrali sześcioro sędziów TK, uzupełniając skład Trybunału do ustawowej liczby 15 sędziów. Na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego dwoje z wybranych sędziów złożyło ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, a następnie objęli oni urząd.
Sytuacja pozostałej czwórki sędziów pozostaje wciąż przedmiotem sporu. Złożyli oni ślubowania podczas uroczystości w Sejmie, na której nie był osobiście obecny prezydent. Prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił ich do wykonywania obowiązków w TK.












