
W skrócie
-
Koalicja Obywatelska prowadzi rozmowy w sprawie wyboru kandydata na prezydenta Krakowa i planuje ogłosić go w ciągu dwóch tygodni.
-
Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło, że kandydatem partii na prezydenta Krakowa został Michał Drewnicki.
-
24 maja 2026 roku mieszkańcy Krakowa odwołali w referendum Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela została wyznaczona na komisarza regionalnego KO, po tym jak rozwiązano w poniedziałek struktury małopolskie tej partii.
Ich dotychczasowym szefem był Aleksander Miszalski, który w referendum został odwołany z funkcji prezydenta Krakowa.
Wybory na prezydenta Krakowa. KO szuka kandydata
Teraz pojawia się kwestia wyznaczenia przez KO kandydata w wyborach na prezydenta Krakowa. – Są rozmowy i sprawdzanie kandydatów, kogo mamy możliwość wystawić, i to trochę musi potrwać. (…) Spokojnie mamy jeszcze dwa tygodnie – powiedziała w Programie I Polskiego Radia.
Komisarz zapewniała, że analizuje sytuację, która się wydarzyła, a struktury działają dalej. Dodała, że jej zadaniem jest także „zaproponowanie nowego otwarcia, nowej energii”. – Bo przed nami walka o prezydenturę w Krakowie – podkreśliła.
– Praca w kampanii polega na naprawdę mocnej mobilizacji, chodzeniu od domu do domu, przekonywaniu obywateli i mieszkańców Krakowa do tego, że mamy pomysł, mamy dobrego kandydata. To jest codzienne dreptanie przez te najbliższe dwa, trzy miesiące – dodała.
Niedziela przyznała, że porażka w referendum „działa demobilizująco”, ale „trzeba to zamknąć i ruszyć do przodu”.
PiS wskazało kandydata. Michał Drewnicki wybrany jednogłośnie
Prawo i Sprawiedliwość we wtorek ogłosiło swojego kandydata na prezydenta Krakowa. Podczas konferencji prasowej rzecznik partii Rafał Bochenek przekazał, że jest nim Michał Drewnicki, którego jednogłośnie poparł cały komitet polityczny.
Referendum w Krakowie. Odwołanie Aleksandra Miszalskiego
24 maja mieszkańcy Krakowa podjęli decyzję o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta. Podczas konferencji prasowej komisarz z Miejskiej Komisji ds. Referendum przekazała, że za odwołaniem Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób, a przeciwko 3 631 osób.
Frekwencja w referendum przekroczyła wymagany ustawowo próg, a tym samym referendum uznano za ważne.
Z kolei frekwencja w głosowaniu dotyczącym odwołania Rady Miasta wyniosła 29,97 proc. Liczba oddanych ważnych kart nie przekroczyła ustawowego progu frekwencyjnego, dlatego też referendum w tej sprawie było nieważne.













