
-
Włodzimierz Czarzasty zadeklarował chęć konsolidacji Lewicy i poparł wspólny start w najbliższych wyborach z Adrianem Zandbergiem i Joanną Senyszyn.
-
Czarzasty wyraził gotowość do współpracy politycznej, zaznaczając, że Nowa Lewica w rządzie przeprowadziła wiele ustaw, z których jest dumna.
-
W trakcie wywiadu wspomniano także sprawę nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Włodzimierz Czarzasty był w niedzielę gościem programu „Śniadanie Rymanowskiego w Polsat News i Interii”. Podczas rozmowy poruszono między innymi aferę w Warszawskim Szpitalu Południowym. Bogdan Rymanowski dopytywał bowiem marszałka Sejmu o niedawny apel Adriana Zandberga w Sejmie, dotyczący wyjaśnienia tej sprawy.
W odpowiedzi Czarzasty ocenił, że „na pewno tę sprawę trzeba wyjaśnić i wyciągnąć wnioski„. – Nie ma w tym Lewicy i to jest dla mnie, jako marszałka i jednego z liderów partii, najważniejsza informacja – powiedział.
Wybory parlamentarne. Czarzasty z deklaracją ws. Razem
Marszałek Sejmu podkreślił jednocześnie, że nie zamierza odnosić się do słów Adriana Zandberga, ponieważ chciałby, aby „lewica się konsolidowała i żeby w najbliższych wyborach poszła razem„.
– Chciałbym pójść razem z panem Zandbergiem, chciałbym pójść razem z panią Senyszyn. Uważam, że w Polsce konsolidacja lewicy przed wyborami i wspólna lista w wyborach są rozsądne dla kraju – ocenił.
Włodzimierz Czarzasty odniósł się jednocześnie do różnic politycznych między nim a Adrianem Zandbergiem. – Łączy nas 95 proc. poglądów, 5 proc. to jest różnica w podejściu do rządu. Ja uważam, że w tym rządzie Lewica przeprowadziła bardzo wiele ustaw, z których jesteśmy bardzo zadowoleni – wyjaśnił.
– Pan Zandberg uważa, że te rząd, głównie ze względu na Koalicję Obywatelską, jest złym rządem – dodał.
Czarzasty o ochronie zdrowia w Polsce. Wspomniał o radykalnych rozwiązaniach
Dodajmy, że wracając do kwestii ochrony zdrowia, Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że Nowa Lewica jest gotowa na „bardzo radykalne rozwiązania”, jeżeli zostaną one przygotowane przez ministerstwo. Wszystko po to, aby poprawić między innymi sytuację finansową szpitali.
– Trzeba zastanowić się nad takimi zmianami jak wprowadzenie limitu zarobków dla lekarzy. (…) To jest nienormalne, że w ramach funduszu w wielu miejscach jest 95 proc. środków przeznaczanych na wynagrodzenia – stwierdził.
Marszałek Sejmu dodał ponadto, że należy przyjrzeć się podziałowi praktyki publicznej i prywatnej lekarzy w Polsce. Przypomniał też, że podobne regulacje istnieją w innych państwach Unii Europejskiej. – Nie zrobiliśmy tego do tej pory i mamy tego efekty. Mamy jeszcze rok, żeby to naprawić – zaznaczył.
Przypomnijmy, sprawa nieprawidłowości w Szpitalu Południowym wyszła na jaw wraz z informacją na temat radnego KO i koordynatora SOR-u w placówce Dawida Kacprzyka, który w ciągu roku zarobił 1,6 mln złotych.
Portal Zero.pl ujawnił ponadto, że na SOR-ze w Szpitalu Południowym politycy Koalicji Obywatelskiej byli przyjmowani poza kolejką i mogli korzystać z tzw. saloniku VIP.
Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego. Czarzasty: To do niczego nie prowadzi
W trakcie programu na antenie Polsat News Bogdan Rymanowski zapytał też marszałka Sejmu o komentarz w sprawie odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia. Włodzimierz Czarzasty odpowiedział, że nie będzie stawał w tej kwestii po żadnej ze stron.
– Nie ma co się wzajemnie krytykować albo popierać w takich sprawach w tej chwili w Polsce, dlatego że to budzi emocje. Bez względu na to, czy dobre, czy złe i z której strony. To do niczego nie doprowadzi – mówił, po czym dodał, że nie chce „skłócać Polek i Polaków”.
Jeden z liderów Nowej Lewicy ocenił też, że decyzja ukraińskich władz o nadaniu jednemu z oddziałów imienia „Bohaterów UPA” była skandaliczna. – Była zła, potępiam tę decyzję. Ale czy próbujemy z tego konfliktu i z tego sporu jakoś wyjść? – mówił marszałek Sejmu, dodając, że „lepiej mieć kanał rozmów, niż go uciąć”.
– Dopóki narody sobie nie wybaczą, to żaden polityk za narody tego nie rozwiąże. Wie pan, co jest potrzebne do tego? Czas – podsumował Czarzasty.












