
-
Monika Piątkowska z KO i PSL podejmuje działania prawne po oskarżeniach Aleksandry Owcy z Razem dotyczących zamknięcia krakowskich basenów.
-
Aleksandra Owca powiązała Monikę Piątkowską z zamknięciem trzech otwartych basenów w Krakowie, wskazując na jej ówczesne stanowisko dyrektorki Wydziału Strategii i Rozwoju.
-
Piątkowska żąda, by Owca przestała rozpowszechniać nieprawdziwe informacje i apeluje o kampanię wyborczą opartą na faktach.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Chociaż data przyspieszonych wyborów na prezydenta Krakowa jeszcze nie jest znana, w stolicy Małopolski trwa już nieformalna kampania. A w niej pojawiają się pierwsze oskarżenia.
Popierana przez KO i PSL Monika Piątkowska poinformowała, że „podjęła kroki prawne” celem ochrony swojego dobrego imienia. Chodzi o wypowiedź kandydatki Razem Aleksandry Owcy.
„W przekazywanych przez panią Aleksandrę Owcę treściach pojawiają się sugestie przypisujące mi odpowiedzialność za decyzje, na które nie miałam wpływu. Twierdzenia te podważają zaufanie do mojej osoby” – napisała na platformie X.
Oskarżenia przed wyborami w Krakowie. Owca kontra Piątkowska
Owca przed kilkoma dniami podjęła temat krakowskich basenów. Na wstępie przypomniała słowa Piątkowskiej, która obiecywała „cztery otwarte baseny zamiast jednego, i to jeszcze w tej kadencji”.
– Mega fajnie, zróbmy to, tylko zastanówmy się najpierw, co się stało, że w Krakowie basenów otwartych nie ma – mówiła polityk Razem. Następnie przypomniała, że trzy baseny w stolicy Małopolski zamknięto w latach 2006, 2008 i 2010.
– Kto wtedy zajmował się strategią i rozwojem miasta Krakowa? Senatorka Monika Piątkowska była wtedy dyrektorką Wydziału Strategii i Rozwoju Krakowa. To ona była odpowiedzialna za strategię miasta wtedy, kiedy zamykały się krakowskie otwarte baseny – oskarżała.
Piątkowska pełniła wspomniane stanowisko w krakowskim magistracie w latach 2003 -2012. Prezydentem miasta był wówczas Jacek Majchrowski.
Wybory w Krakowie. Monika Piątkowska apeluje do konkurentki z Razem
Monika Piątkowska na X odpierała zarzuty: „Tego rodzaju narracja, oparta na fałszywych i niezweryfikowanych treściach, prowadzi do utrwalenia w opinii publicznej nieprawdziwego obrazu mojej działalności. Wypowiedzi pani Aleksandry Owcy zmierzają do celowego wprowadzania w błąd opinii publicznej, poprzez szerzenie dezinformacji”.
Wspierana przez KO i PSL polityk wezwała Owcę do „zaprzestania naruszania jej dóbr osobistych” oraz „usunięcia skutków naruszeń” jej dobrego imienia. Zaapelowała, aby nadchodząca kampania w Krakowie opierała się „na faktach i odpowiedzialności za słowo”.
„Szerzenie nieprawdziwych twierdzeń przez kandydatów na urząd Prezydenta Miasta Krakowa licuje z ich wiarygodnością, podważa zaufanie społeczne oraz dostarcza dodatkowych, negatywnych emocji w przestrzeni publicznej, która i tak jest w znacznym stopniu przesiąknięta hejtem” – zaznaczyła Piątkowska.
„Pamiętajcie! NIE WOLNO mówić, że kandydatka Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska w latach 2003-2012 była dyrektorką Wydziału Strategii i Rozwoju Urzędu Miasta Krakowa! (pisownia oryginalna – red.)” – odpowiedziała Aleksandra Owca. Polityk dodała, odnosząc się do konkurentki: – Proszę nie odbierać sobie sprawczości.
Ruch Piątkowskiej skomentowała też była posłanka Lewicy Beata Maciejewska. „Głupie i słabe. Ale to dobrze. Niech dalej pani kopie pod sobą dołki i daje tlen Razem” – napisała na X.
-
Nagranie poniosło się po sieci. Miszalski tłumaczy, „mój czas prywatny”
-
Kto nowym prezydentem Krakowa? Oto wyniki nowego sondażu












