-
Amerykanie wybrali nową większość w obu izbach Kongresu, odsuwając Republikanów od władzy w Senacie oraz Izbie Reprezentantów.
-
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przypomniał swój archiwalny wpis do Elona Muska, komentując tym samym wynik wyborów.
-
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz podkreślił, że Polska będzie kontynuować współpracę z USA niezależnie od wyniku wyborów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Marcin Przydacz zaznaczył, wyniki wyborów nie powinny wpłynąć na relacje polsko-amerykańskie.
„Zgodnie z przewidywaniami w wyborach połówkowych w USA wyborcy zdecydowali o zmianie. Wcześniej wygrywali republikanie, dziś demokraci.Polska będzie kontynuować dobrą współpracę z USA, bo jest to nasz sojusznik, a kooperacja jest w naszym wspólnym interesie. O tym, kto sprawuje władzę w ich legislatywie czy egzekutywie – decydują Amerykanie” – napisał szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP.
W dalszej części wpisu Przydacz odniósł się do sytuacji politycznej w Polsce. Wyniki wyborów za oceanem potraktował jako ostrzeżenie dla obecnie rządzących.
„Ale ta sytuacja to memento dla D. Tuska i jego ludzi. Żadna władza nie trwa wiecznie. Po jednej ekipie, przychodzi inna. A państwo musi trwać i prawo musi być przestrzegane. Przyjdzie taki moment, kiedy i w polskim Sejmie wyborcy zdecydują o zmianie. I może to być już całkiem niedługo” – stwierdził.
Radosław Sikorski skomentował wybory w USA. „Widzisz, wielki człowieku”
Minister spraw zagranicznych jako komentarz udostępnił swój wpis z czerwca 2025 roku, skierowany do Elona Muska. „See, big man, politics is harder than you thought” – napisał wówczas Sikorski. W tłumaczeniu: „Widzisz, wielki człowieku, polityka jest trudniejsza, niż ci się wydawało”.
Wpis nawiązywał do wcześniejszej wymiany zdań między szefem MSZ a miliarderem. W marcu 2025 roku Musk, odpowiadając Sikorskiemu w mediach społecznościowych, napisał: „Milcz, mały człowieczku”.
Polski minister odpowiedział na tę zaczepkę kilka miesięcy później, w czerwcu, w trakcie publicznego sporu między Donaldem Trumpem a właścicielem platformy X. Teraz, udostępniając archiwalny wpis, Sikorski ponownie nawiązał do tamtej wymiany zdań w kontekście wyników wyborów w USA.
Wymowny komentarz zamieścił także marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Zestawił on cechy i zachowania, które – jego zdaniem – łączą polityczne doświadczenia w Polsce i Stanach Zjednoczonych. Wśród nich wymienił arogancję, brak szacunku dla kobiet, instrumentalne traktowanie dziennikarzy i wykorzystywanie funkcji publicznych.
„Skąd ja to znam? Arogancja. Buta. Nieuzasadniona pewność siebie. Brak szacunku dla kobiet (a to popchnę jakąś dwojga nazwisk, a to zakpię prymitywnie). Dziwna przeszłość. Instrumentalne traktowanie dziennikarzy. Pieniądze za spotkania. Transakcyjne wykorzystywanie funkcji. Uwielbienie dla faszyzujących polityków. I wtedy zostaje bezradne: VETO” – napisał Czarzasty.
Wybory połówkowe w USA. Politycy KO i Lewicy komentują zwycięstwo demokratów
Do wyników wyborów odniosła się również Katarzyna Kotula. Posłanka Lewicy zwróciła uwagę przede wszystkim na rozstrzygnięcia w Teksasie, gdzie demokraci odnieśli dwa ważne zwycięstwa.
„Wygrana Talarico z Paxtonem to jedno, ale Gina Hinojosa wygrała wyścig o fotel gubernatora dla demsów pierwszy raz od 1990 roku!” – napisała.
James Talarico pokonał republikanina Kena Paxtona w wyborach do Senatu, natomiast Gina Hinojosa zwyciężyła w wyścigu o urząd gubernatora Teksasu, pokonując urzędującego Grega Abbotta. Jej wygrana zakończyła wieloletnią dominację republikanów w wyborach gubernatorskich w tym stanie.
Z kolei europoseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński skomentował wyniki w szerszym, międzynarodowym kontekście. W swoim wpisie nawiązał do polityki Donalda Trumpa wobec Rosji oraz jego relacji z Elonem Muskiem.
„Czapki z głów! Ameryka odrzuciła MAGA, pobłażliwość wobec Kremla, czerwony dywan dla Putina i polityczne wsparcie Muska dla niemieckiej AfD” – napisał Joński.
Głos zabrał także poseł Lewicy Tomasz Trela. Polityk określił wynik wyborów jako „przytłaczające zwycięstwo demokratów”.
„Amerykanie nie tylko dali Partii Demokratycznej większość w Izbie Reprezentantów i Senacie, swoją decyzją wysłali jasny sygnał, że odrzucają Trumpa i jego politykę. Wybór między demokracją a trumpizmem jest oczywisty” – ocenił.
Zwycięstwo demokratów oznacza przejęcie kontroli nad obiema izbami Kongresu. To istotna zmiana dla prezydenta Donalda Trumpa, którego ugrupowanie dotychczas dysponowało większością zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie. Nowy układ sił może utrudnić administracji realizację jej politycznych planów w drugiej połowie kadencji.
Zmiana władzy w USA. Politycy w Polsce zabrali głos
Do wyników amerykańskiego głosowania odniósł się również europoseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza. Polityk określił rozstrzygnięcia jako „demokratyczne tsunami” i zwrócił uwagę na skalę zwycięstwa demokratów.
„Demokratyczne Tsunami przechodzi przez USA w wyborczą noc. Demokraci przejmują kontrolę nad Kongresem, co jest mniejszą sensacją, ale też nad Senatem, rozmiary zwycięstwa przerastają najbardziej optymistyczne dla nich scenariusze. Są takie stany jak Texas, w którym Republikanie przegrywają pierwszy raz od lat 80-tych XX wieku! Będziemy mieli dużo czasu na analizę tej klęski Trumpa również w kontekście polskim” – napisał Brejza.
Krytyczny komentarz do wyników wyborów zamieścił Robert Winnicki związany z Konfederacją. Polityk ocenił, że porażka republikanów jest konsekwencją działań Donalda Trumpa i jego politycznego stylu.
„Trumpizm kończy się dla Republikanów totalną katastrofą. Przegrywają Izbę Reprezentantów, przegrywają Senat, przegrywają wybory na gubernatorów w tradycyjnie republikańskich stanach, takich jak „perła w koronie”, czyli Texas. Pajacowanie, wszczynanie wojen zamiast ich kończenia, klęski na polu gospodarczym, budowanie fortuny własnej rodziny – Trump zbiera żniwo wszystkich swoich działań” – napisał Winnicki.
Podkreślił przy tym, że przewidywał wyborczą porażkę republikanów już dwa tygodnie wcześniej.
-
Trump wyjaśnia niepowodzenie w wyborach. Jest pierwszy komentarz
-
Wybory w USA mogą być początkiem końca ery Donalda Trumpa w amerykańskiej polityce













