
Wypadek dwóch pociągów dużych prędkości w Hiszpanii
Jak podaje hiszpańska agencja prasowa EFE, do wypadku doszło w niedzielę 18 stycznia wieczorem. Pociąg relacji Malaga-Puerta de Atocha wykoleił się na rozjazdach przy wjeździe na tor 1 w Adamuz i wjechał na sąsiedni tor, po którym jechał skład relacji Puerta de Atocha-Huelva. Ten również uległ wykolejeniu. Na miejscu zdarzenia pracują służby, które pomagają wydostać uwięzionych pasażerów.
Są ofiary śmiertelne wypadku pociągów w Hiszpanii
W jednym z pociągów podróżowało 317 osób. Co najmniej pięć osób zginęło, kilkadziesiąt jest rannych – przekazała agencja EFE, powołując się na informacje Guardia Civil. Dziennikarz RTVE Salvador Jiménez, który znajdował się w jednym z pociągów, opisał moment wypadku. Jak relacjonował, wagonem wstrząsnęło silne uderzenie, przypominające „trzęsienie ziemi”. Jiménez przekazał także, że drużyna konduktorska użyła młotków awaryjnych, by otworzyć drzwi i okna, a następnie pasażerowie zaczęli opuszczać pociąg. Według informacji dziennikarza jeden z wagonów „całkowicie się przewrócił”.
Wstrzymany ruch między Madrytem a Andaluzją
Minister transportu Hiszpanii Óscar Puente udał się do madryckiej stacji Atocha, skąd koordynowane jest zarządzanie kryzysowe. Premier rządu wspólnoty autonomicznej Andaluzji Juanma Moreno zamieścił w sieci wpis, w którym wyraził zaniepokojenie „poważnym wypadkiem kolejowym”. Poinformował, że na miejsce zdarzenia wysłano służby ratunkowe i wsparcie logistyczne, aby pomóc we wszystkim, co będzie konieczne. Z powodu wypadku między Madrytem a Andaluzją ruch pociągów dużych prędkości został zawieszony. Składy będące w trasie zostały zawrócone do stacji początkowych.
Źródła: IAR, EFE, El Pais, RTVE











