Wypadek podczas pielgrzymki. Koń ciągnął księdza uwięzionego pod bryczką

Do wypadku doszło w sobotę (6 czerwca) w godzinach popołudniowych. Bryczką jechali uczestnicy V Pielgrzymki Konnej i Zaprzęgów Konnych do Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny na Świętej Górze. Kierujący bryczką mężczyzna to proboszcz parafii w Chwałkowie.

Wypadek bryczki w Wielkopolsce. Ksiądz ciągnięty przez konia

Pojazdem podróżowały trzy osoby: woźnica i dwie kobiety. Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu poinformowała, że do zdarzenia doszło podczas manewru wymijania ciągnika rolniczego. Bryczka przewróciła się na bok po tym, jak koń się spłoszył.


Zobacz wideo

Porwali mężczyznę i uciekali przed policją. Zderzyli się z tramwajem

– Zwierzę wykonało gwałtowny manewr zawracania, przez co pojazd się przewrócił. W wyniku zdarzenia 53-letni woźnica został uwięziony pod bryczką i był ciągnięty przez konia na odcinku kilkudziesięciu metrów – informuje kom. Monika Curyk z KPP w Gostyniu.

Na miejscu zdarzenia pracowały wszystkie służby ratunkowe, w tym straż pożarna, policja i zespół ratownictwa medycznego. Wezwano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowanego do szpitala.

Probosz został poważnie ranny. Specjalna msza i modlitwa wiernych

Duchowny trafił do placówki w Puszczykowie. Według nieoficjalnych informacji stwierdzono u niego ogólne potłuczenia ciała oraz rozległe obrażenia skóry głowy, rąk i nóg. Lekarze zakwalifikowali obrażenia jako takie, które goją się powyżej siedmiu dni. 

Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury. Czynności prowadzone są w kierunku wypadku drogowego. O zdrowie proboszcza modlili się uczestnicy pielgrzymki. Parafia Świętej Trójcy w Chwałkowie poinformowała na Facebooku o odprawieniu specjalnej mszy „w intencji ks. Sławka”, podczas której zostały poświęcone konie.  

Służby zaapelowały o zachowanie szczególnej ostrożności podczas poruszania się podobnymi pojazdami, w szczególności na drogach publicznych. 

Udział