W rozmowie z Interią Jańczuk podkreśla, że wiele wyjazdów autokarowych na pielgrzymki jest organizowanych „budżetowo”. Nie zawsze doświadczony jest również kierowca na tego typu trasach.

– Bywa, że ktoś wpisuje się jako kierowca pielgrzymki, bo jadą bliscy i im zależy. Tymczasem nie każdy ma predyspozycje np. do jazdy nocą – mówi Rafał Jańczuk.

Zobacz wideo Wypadek autokaru z polskimi turystami na Węgrzech

– Rezerwując autokar, należy wybierać firmy, które oficjalnie zatrudniają kierowców na etat. Tylko tak zyskamy pewność, że mamy do czynienia z zawodowym kierowcą, a nie kimś, kto po prostu ma wymagane prawo jazdy i chęć wybrania się na pielgrzymkę – przekonuje prezes Polskiego Stowarzyszenia Przewoźników Autokarowych.

Jańczak zapowiada powołanie do zbadania sprawy specjalnego zespołu przedstawicieli przewoźników, aby „dokonać analizy tego, co się stało i wyciągnąć wnioski”. „Myślę, że w ciągu kilku dni będziemy mogli udzielić odpowiedzi” – twierdzi prezes PSPA.

Tragiczny wypadek na wschodzie Węgier

W nocy z soboty na niedzielę (16 sierpnia) na autostradzie M3 na wschodzie Węgier, w okolicy miejscowości Mezokeresztes, doszło do wypadku autokaru z polskimi turystami. Zginęło 12 osób, trwa identyfikacja wszystkich ofiar.

Dziesięć osób jest w stanie bardzo ciężkim i przebywa w szpitalach na Węgrzech. Pozostałe 37 osób odniosło lekkie obrażenia. Pasażerowie byli głównie z Podkarpacia. Wracali do kraju z pielgrzymki z Bośni i Hercegowiny.

Ranni znajdują się w szpitalach w czterech większych miastach wschodnich Węgier – Miszkolcu, Debreczynie, Nyiregyhaza oraz Egerze.

Premier Donald Tusk zdecydował o wysłaniu specjalnego samolotu w celu udzielenia pomocy poszkodowanym. Z kolei do transportu rannych, poza rządowym Boeingiem, gotowa jest m.in. wojskowa CASA, stacjonująca w Krakowie, dwa specjalistyczne samoloty Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także – w razie potrzeby transportu kołowego przez Słowację – karetki pogotowia.

Obaj kierowcy autobusu zostali przesłuchani przez węgierską policję. Jeden z nich został zwolniony, drugiego zatrzymała węgierska policja. Na razie prokuratura nie postawiła mu żadnych zarzutów. 

Od 2000 roku na trasie do Medjugorie zginęło 45 Polaków

Wypadek w niedzielę jest kolejnym, do którego doszło na trasie do słynnego sanktuarium. W wypadku w 2002 roku w katastrofie autokaru zginęło 20 osób, a 31 zostało rannych. W kolejnym wypadku, pięć lat później, podczas powrotu do Polski zginęła jedna osoba. Dwanaście osób straciło życie podczas wypadku autobusu do Medjugorie w 2022 roku. 32 osoby zostały wtedy ranne. Łącznie od 2000 roku na trasie do Medjugorie życie straciło 45 polskich pielgrzymów.

Udział