
-
Iran oskarża Stany Zjednoczone o ingerencję i destabilizację sytuacji w kraju, składając skargę do ONZ.
-
Donald Trump ostrzega Iran przed możliwą reakcją USA w przypadku dalszych represji wobec protestujących.
-
Trwają masowe antyrządowe protesty w Iranie, które objęły największe miasta i wzbudzają międzynarodowe napięcie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
USA są winne „przekształceniu pokojowych protestów w brutalne, wywrotowe akty i powszechny wandalizm” – napisano w liście przedstawiciela Iranu w Radzie Bezpieczeństwa ONZ Amira Saeida Iravaniego, do którego dotarła agencja Reutera.
Dyplomata przekonywał, że Biały Dom prowadzi „praktyki destabilizacyjne”, a te mają naruszać zapisy Karty Narodów Zjednoczonych oraz fundamenty prawa międzynarodowego.
Iran grzmi na USA do ONZ. „Bezprawne i nieodpowiedzialne czyny”
Zdaniem Iravaniego, działania USA w Iranie stanowią zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Przedstawiciel Teheranu podkreślił dezaprobatę wobec „trwających, bezprawnych i nieodpowiedzialnych czynów Stanów Zjednoczonych Ameryki, we współpracy z reżimem izraelskim„.
Irański dyplomata podkreślił, że Amerykanie ingerują w wewnętrzne sprawy kraju, stosując groźby i zachęcając do destabilizacji i stosowania przemocy. Wcześniej podobne argumenty wystosował także najwyższy przywódca Iranu, Ali Chamenei, który tłumaczył, że to Donald Trump inspiruje manifestantów do działań.
Lider podkreślał, że ręce amerykańskiego przywódcy są „splamione krwią ponad tysiąca Irańczyków”. Zapewnił też, że „arogancki przywódca USA” zostanie „obalony”.
Trump wygraża Teheranowi. Ostrzega przed „zaangażowaniem” USA
Tymczasem Donald Trump po raz kolejny stwierdził w piątek, że Stany Zjednoczone zaangażują się w sytuację w Iranie, jeśli tamtejsze władze zdecydują się na oddanie ognia do cywili.
Amerykański prezydent wyjaśnił, że „zaangażowanie” to niekoniecznie oznaczać będzie wysłanie na miejsce żołnierzy, tak jak to miało miejsce w przypadku Wenezueli. Zapewnił jednak, że uważnie obserwuje to, co dzieje się w Teheranie.
Protesty w Iranie. Demonstranci manifestują przeciwko rządowi
Od kilku dni w Iranie trwają manifestacje antyrządowe. Organizacje praw człowieka oskarżają siły bezpieczeństwa kraju o użycie broni palnej i zabicie wielu protestujących. Agencja AFP zwraca uwagę, że dostępne nagrania nie potwierdzają takich zdarzeń.
Do kontynuowania manifestacji w piątek wezwał przebywający na emigracji syn obalonego szacha, Reza Pahlavi. Faktycznie w Iranie mamy do czynienia z najpoważniejszym zrywem społecznym od czasu protestów po śmierci Mahsy Amini, które wstrząsnęły krajem na przełomie 2022 i 2023 roku.
Obecne demonstracje objęły zasięgiem najważniejsze ośrodki miejskie, a ich uczestnicy otwarcie domagają się upadku religijnej dyktatury.
-
Cały kraj odcięty od sieci. Chaos w Iranie, policja otworzyła ogień
-
Bitwa na groźby. Wrze w Iranie, USA gotowe do ataku. Jak daleko posunie się Trump?













