Zaniżone emerytury 150 tys. seniorów. Rząd szykuje rozwiązanie – Biznes Wprost


W ostatnim czasie informowaliśmy o pozytywnym rozwiązaniu problemu tzw. emerytur czerwcowych. Na skutek przyjętej w 2025 roku ustawy wraz z początkiem tego roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) rozpoczął przeliczanie emerytur przyznanych lub przeliczonych w czerwcu w latach 2009–2019. Z dotychczasowych wyliczeń wynika, że ponowne przeliczenie działa na korzyść większości seniorów, którzy otrzymają wyższe świadczenia. Do końca marca ZUS przeliczone zostaną emerytury ok. 103 tys. osób.

Zaniżone emerytury 150 tys. osób. Rząd szykuje rozwiązanie


Tymczasem „Dziennik Gazeta Prawna” zwraca uwagę na problem, który dotyczy ok. 150 tys. emerytów, którzy pobierają obecnie zaniżone świadczenia z zupełnie innego powodu.


W takiej sytuacji są osoby, które przed zmianą prawa zdecydowały się na wcześniejszą emeryturę, a emeryturę powszechną uzyskały już po 2012 roku. W ich sprawach ZUS zastosował mechanizm pomniejszania podstawy obliczeń o wcześniej wypłacone świadczenia. W praktyce chodzi przede wszystkim o kobiety urodzone w latach 1949-1959, a także mężczyzn urodzonych w latach 1949-1952 i 1954 roku.


Jak przypomina dziennik, w 2024 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że stosowanie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej wobec tej grupy narusza zasadę zaufania obywatela do państwa oraz ochronę praw nabytych. Seniorzy podejmowali decyzje w innym stanie prawnym i nie mogli przewidzieć konsekwencji. Z wyliczeń przedstawianych w sprawach sądowych wynika, że emerytura liczona bez potrącenia byłaby wyższa średnio o ok. 1,2 tys. zł miesięcznie, a potencjalne wyrównanie sięgałoby ok. 64 tys. zł na osobę.


ZUS – mimo wyroku TK – nie kwapi się do przeliczania emerytur wskazując na brak publikacji wyroku w Dzienniku Ustaw. Gazeta zwraca uwagę, że sądy powszechne coraz częściej orzekają bezpośrednio na podstawie konstytucji, przyznając seniorom zarówno wyższe świadczenia, jak i wyrównania za kilka lat wstecz. Droga sądowa pozostaje jednak długa i wymagająca.


Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało projekt ustawy, który ma „odblokować” problem. Na razie projekt jest w opiniowaniu, ale już widać, że efekt będzie słabszy niż w przypadku wygranej w sądzie. Projekt znosi potrącenie wcześniej pobranych świadczeń, ale jednocześnie nie pozwala doliczyć waloryzacji kapitału i składek za okres pobierania wcześniejszej emerytury – do momentu osiągnięcia wieku emerytalnego. W praktyce oznacza to niższą podwyżkę, niż wynikałaby z pełnego „odkręcenia” mechanizmu zakwestionowanego przez TK.


Ustawa daje ZUS aż 6 miesięcy na wydanie decyzji w sprawach przeliczeń dokonywanych z urzędu. Oznacza to, że nawet jeśli nowe przepisy wejdą w życie 1 czerwca 2026 roku, część seniorów zobaczy decyzje dopiero pod koniec roku.

Udział