
Słowa Dmitrija Miedwiediewa skierowane do mieszkańców Unii Europejskiej wywołały reakcję Donalda Tuska. Były prezydent Rosji stwierdził, że „spokojny sen” obywateli UE dobiegł końca, a premier zwrócił uwagę na kolejne rosyjskie prowokacje, w tym incydenty związane z naruszaniem przestrzeni powietrznej państw NATO przez rosyjskie drony. W związku z tym tematem zapytaliśmy czytelników, czy obawiają się ataku Rosji. Sondę, której wyniki opisujemy, znajdziesz pod artykułem: Tusk alarmuje po słowach Miedwiediewa. „NATO powinno traktować to poważnie”.
Zapytaliśmy o możliwy atak Rosji. Tak rozłożyły się odpowiedzi w sondzie
Postawiliśmy naszym czytelnikom pytanie, czy obawiają się ataku Rosji. Najczęściej wybrano odpowiedź „nie”, na którą oddano 3145 głosów (64,94 proc.). Z kolei 1531 uczestników sondy (31,61 proc.) przyznało, że takie obawy odczuwa. Zdania na ten temat nie miało 167 internautów, co przełożyło się na 3,45 proc. wszystkich wskazań. Łącznie w głosowaniu wzięły udział 4843 osoby, a wyniki zebraliśmy 3 czerwca 2026 roku.
NATO wzmacnia przygotowania w regionie. Trwają rozmowy o nowych rozwiązaniach obronnych
Od początku wojny w Ukrainie kwestia bezpieczeństwa Europy stała się jednym z najważniejszych tematów na arenie międzynarodowej. Kolejne państwa NATO podejmują działania mające zwiększyć gotowość do reagowania na potencjalne zagrożenia. Jednocześnie pojawiają się informacje o planowanych zmianach w strukturach dowodzenia Sojuszu odpowiedzialnych za obronę państw położonych najbliżej granic Rosji.
Według doniesień Agencji Reutera NATO rozważa przekazanie odpowiedzialności za koordynację obrony Estonii i Łotwy korpusowi niemiecko-holenderskiemu z siedzibą w Muenster. Obecnie ważną rolę w tym obszarze odgrywa dowództwo znajdujące się w Szczecinie. Celem zmian ma być usprawnienie procesu dowodzenia oraz możliwość szybszego przerzucania wojsk na wschodnią flankę w razie kryzysu.
Napięcia między Rosją a państwami bałtyckimi nie słabną. Pojawiają się nowe zarzuty Moskwy
Dodatkowe emocje wywołały działania i komunikaty kierowane przez Rosję wobec państw bałtyckich. 19 maja rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego oskarżyła Łotwę o umożliwienie przeprowadzenia ukraińskiego ataku dronowego z jej terytorium. Władze w Rydze stanowczo zaprzeczyły tym informacjom, podkreślając, że podobne wyjaśnienia były już wcześniej przekazywane stronie rosyjskiej. W przeszłości podobne zarzuty pojawiały się również wobec Estonii i Litwy. Przedstawiciele tych państw uznali rosyjskie oskarżenia za element działań dezinformacyjnych prowadzonych przez Moskwę.











