-
Reumatolog Bartosz Fiałek zaproponował publicznej poradni reumatologicznej stawkę 4000 zł brutto za dzień, twierdząc, że nie jest to wysokie wynagrodzenie.
-
Wpis lekarza spotkał się z krytyką, sugerującą oderwanie od realiów polskich zarobków, swoje zastrzeżenia wyraził m.in. rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej.
-
Lekarza skrytykowali także posłowie. Janusz Cieszyński PiS przypomniał, że Fiałek ma dwa dyplomy uczelni Collegium Humanum, gdzie według prokuratury dochodziło do handlu dyplomami.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Bartosz Fiałek to reumatolog, który jest aktywny w debacie o zarobkach lekarzy. Wcześniej lekarz sugerował, że po ograniczeniu stawek lekarzom nie będzie się opłacało wykonywać zabiegów.
W niedzielę Fiałek przedstawił ofertę, jaką złożył publicznej poradni reumatologicznej w Sopocie, gdzie stracił pracę. Lekarz chciał w ten sposób odpowiedzieć na wcześniejszą krytykę, według której jego żądania finansowe mogą być zbyt wysokie.
„Moja oferta: 4000 zł brutto B2B za dzień pracy. Minimum 21 pacjentów dziennie. Minimum 7 godzin pracy. 2 dni w tygodniu. To daje 190,48 zł brutto za przyjęcie jednego pacjenta przez specjalistę reumatologii” – przekazał Fiałek.
„Jeżeli średnio przyjąłbym mniej niż 21 pacjentów dziennie – wynagrodzenie byłoby proporcjonalnie obniżone. Jeżeli przyjąłbym więcej niż 21 pacjentów dziennie – wynagrodzenie nie wzrosłoby ani o złotówkę. To właśnie była moja 'zbyt wysoka oferta’” – napisał lekarz.
4000 zł za dzień pracy. Lawina krytyki po wpisie reumatologa
Na lekarza spadła fala krytyki, komentujący najczęściej sugerowali całkowite oderwanie lekarza od standardów życia w kraju i polskich zarobków.
Wpis skomentował także rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Jakub Kosikowski. Przedstawił on wyliczenia, które miały stanowić dowód, że oczekiwania Fiałka są nierealistyczne. Świadczyć o tym ma liczba osób, które zarabiają w Polsce powyżej miliona złotych rocznie.
„Bartku proszę zapoznaj się z kilkoma liczbami:
Średnia krajowa 9813 zł
Mediana 7907 zł
Milionerów wszystkich branż jest w PL 44k
Lekarzy 165k
Stomatologów 43k
4k/dniówki to milion rocznie
44k<165+43” – przekazał rzecznik NIL.
Rzecznik NIL chciał w ten sposób dowieść, że gdyby oczekiwania Fiałka były realistyczne, to liczba milionerów w Polsce byłaby znacznie wyższa niż aktualnie jest. Kosikowski nie uwzględnił jednak dwudniowego tygodnia pracy założonego przez reumatologa.
W takim wariancie, tj. pracując dwa dni w tygodniu i zarabiając przy tym 4000 zł brutto dziennie, lekarz zarobiłby w ciągu roku tylko 416 tys. zł, a nie powyżej miliona.
„Dotknij trawy, chłopie”. Lekarzowi odpowiedzieli rzecznik NIL i posłowie
Na wpis Białka zareagowali także niektórzy politycy. Poseł PiS i były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński przypomniał, że Bartosz Fiałek odebrał część wykształcenia w Collegium Humanum – szkole wyższej, w której według prokuratury dochodziło do masowego procederu odpłatnego wydawania dyplomów ukończenia studiów bez edukacji.
„571 złotych za godzinę pracy chce Bartosz Fiałek, posiadacz dwóch dyplomów Collegium Humanum” – napisał Cieszyński.
„Wy nawet nie czujecie jak bardzo jesteście odrealnieni. Dotknij trawy, Chłopie, serio” – skomentowała przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy Anna-Maria Żukowska.
-
ZUS niemal podwoił minimalne pensje lekarzy orzeczników. Nowe stawki
-
Żukowska nie wytrzymała po nieprzychylnym materiale. „Gardzę wami”













