Wcześniej izraelskie siły zbrojne wykorzystywały swoje zdolności wywiadowcze w rejonie cieśniny Ormuz, wspierając USA w lokalizowaniu pozycji sił irańskich. Rijad zwrócił się – jak podaje portal – o podobną pomoc w rozpoznaniu rozmieszczenia sił Huti.

Huti nasiliły ataki na Arabię Saudyjską. Rosną obawy o dostawy ropy

W ostatnich dniach Huti nasilili ataki na siły rządowe wspierane przez Arabię Saudyjską. W weekend media podały, że rebelianci przejęli całe jemeńskie wybrzeże Morza Czerwonego, w tym strategicznie położoną wyspę Perim w cieśninie Bab al-Mandab, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Drony Huti uderzyły m.in. w saudyjski rurociąg Wschód-Zachód oraz stacje pomp, co doprowadziło do wstrzymania przesyłu ropy.

Zobacz wideo Jemeńscy rebelianci Huti zaatakowali amerykański lotniskowiec

Wznowienie konfliktu w Jemenie po latach względnego spokoju budzi obawy o dalszą eskalację sytuacji na całym Bliskim Wschodzie. To z kolei wpłynie na dostawy ropy – skomentowała agencja Reutera. Po zablokowaniu przez Iran cieśniny Ormuz w lutym 2026 r. Arabia Saudyjska przekierowała część eksportu ropy rurociągiem Wschód-Zachód do portu nad Morzem Czerwonym, skąd surowiec transportowano do Azji przez cieśninę Bab al-Mandab.

Huti zaostrzyli działania na dwóch frontach. W poniedziałek (14 września) zabili ośmiu żołnierzy sił rządowych w Jemenie, a następnie zaatakowali saudyjską bazę lotniczą w Chamis Muszajt. Rebelianci twierdzą, że Rijad odpowiedział 54 nalotami przeprowadzonymi z użyciem myśliwców F-15 i Typhoon – przekazała AFP.

Agencja podaje, że Iran zaprzecza, by był w jakikolwiek sposób zaangażowany w konflikt. Władze w Teheranie od wielu lat udzielają jednak Huti szerokiej pomocy, w tym wsparcia finansowego i militarnego.

Media: Izrael wsparł Arabię Saudyjską danymi wywiadowczymi

Według cytowanych przez Wallę przedstawicieli służb bezpieczeństwa rozwój sytuacji budzi obawy w Arabii Saudyjskiej i innych państwach regionu. Dotyczą one możliwości zawarcia przez USA odrębnych porozumień z Iranem i Huti, które nie zapewniłyby pozostałym państwom regionu trwałych gwarancji bezpieczeństwa.

Nasilenie ataków Huti na Arabię Saudyjską przyczyniło się natomiast do nawiązania kontaktów Królestwa z Izraelem. W obliczu zagrożenia Izrael wsparł Arabię Saudyjską informacjami wywiadowczymi. Jak podaje portal Walla, kontakty między stronami odbywały się za pośrednictwem amerykańskiego Dowództwa Centralnego CENTCOM i obejmowały m.in. ustalanie pozycji bojowników wspieranych przez Iran oraz analizę ich działań.

Arabia Saudyjska uzależnia jednak postępy w normalizacji wzajemnych stosunków od rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Mimo braku formalnych stosunków dyplomatycznych oba państwa mają jednak zbieżne interesy w dziedzinie bezpieczeństwa. 

Wojna domowa w Jemenie

Obecna eskalacja napięć między Huti a Arabią Saudyjską wpisuje się w trwającą od 2014 r. wojnę domową w Jemenie. Konflikt od lat uchodzi za starcie zastępcze między Iranem, wspierającym Huti, a Arabią Saudyjską, która stoi na czele koalicji wspierającej uznawany przez społeczność międzynarodową rząd.

Faktyczny władca Arabii Saudyjskiej Mohammed bin Salman spotkał się w poniedziałek w Dżeddzie z dowódcą sił USA na Bliskim Wschodzie, adm. Bradem Cooperem – przekazały państwowe media saudyjskie.

We wtorek (15 września) saudyjski przywódca uda się do Egiptu na rozmowę z prezydentem tego kraju Abdelem Fatahem el-Sisim. Władze Arabii Saudyjskiej chcą uzyskać zapewnienie, że w razie potrzeby Egipt interweniuje w celu ochrony cieśniny Bab al-Mandab – powiedziała AFP Mirette Mabrouk z amerykańskiego Middle East Institute.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version