Zbigniew Ziobro ma „plan B”? Poseł: Wszystko na to wskazuje

„Super Express” donosi, że w kuluarach mówi się o „planie B” dla Zbigniewa Ziobry. „Postanowił zagrać va banque i włączyć się w brutalną walkę polityczną na Węgrzech” – opisuje dziennik. Za punkt wyjścia do krytyki Petera Magyara posłużyły nagrania z imprezy z 2024 roku. Polityk wykorzystał je do ataku na rywala Viktora Orbana, czym wpisał się w rywalizację polityczną na Węgrzech.

Ziobro wyjedzie na Białoruś? Poseł KO: Wszystko na to wskazuje

– To klasyczne zachowanie kogoś, kto tonie i chwyta się brzytwy. Żenujące jest to, że poseł objęty azylem w innym państwie próbuje dziś pouczać i komentować toczącą się kampanię wyborczą. Czasem naprawdę lepiej zamilknąć, niż konsekwentnie się pogrążać – powiedział poseł Koalicji Obywatelskiej Wojciech Król w rozmowie z dziennikiem. W pierwszej połowie lutego Peter Magyar powiedział, że jeśli jego partia, Tisza, wygra zbliżające się wybory parlamentarne na Węgrzech, to Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski zostaną wydani polskim organom ścigania „już pierwszego dnia”. Wybory odbędą się 12 kwietnia.

Zobacz wideo Węgry blokują ekstradycję Ziobry

„Jego nerwowe ruchy na węgierskiej scenie politycznej to nic innego jak wyraz autentycznego strachu przed utratą jedynego bezpiecznego schronienia w Unii Europejskiej” – oceniło „SE”. – Jeśli chodzi o „plan B”, to wszystko wskazuje na to, że zaczyna się on na literę „B” jak Białoruś. Jego kolega, były sędzia (Tomasz – red.) Szmydt, już tam jest – powiedział Król.

Zbigniew Ziobro poszukiwany

Polska prokuratura w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości chce postawić Zbigniewowi Ziobrze zarzuty dotyczące popełnienia 26 przestępstw, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Za zarzucane czyny byłemu ministrowi sprawiedliwości grozi nawet do 25 lat pozbawienia wolności. Sejm uchylił immunitet posła oraz wyraził zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowy areszt. Ziobro wyjechał jednak na Węgry, gdzie uzyskał azyl polityczny i ochronę międzynarodową. Jego prawnik, Bartosz Lewandowski, poinformował, że zdaniem węgierskiego rządu w sprawie polityka doszło do szeregu działań noszących znamiona represji motywowanych politycznie.

Przeczytaj także najnowsze ustalenia Marty Rawicz: „Kandydat PiS na premiera. Bochenek precyzuje termin prezentacji. W Sejmie znów słychać to nazwisko”.

Redagowała Kamila Cieślik

Udział