
W tekście opublikowanym 11 maja opisaliśmy kolejne działania prokuratury po wyjeździe Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych. W materiale pojawiły się informacje dotyczące możliwych kroków zmierzających do sprowadzenia byłego ministra do Polski oraz sprawdzenia, czy ktoś pomagał mu uniknąć odpowiedzialności karnej. To właśnie pod tą publikacją zapytaliśmy czytelników, czy ich zdaniem Ziobro wróci do kraju. Sondę, której wyniki opisujemy, znajdziesz pod artykułem: Prokuratura sprawdza, kto pomagał Ziobrze. Republika mówi o „alarmie” w stacji.
Czy Ziobro wróci do Polski? Wyniki sondy pokazują wyraźną przewagę jednej odpowiedzi
Najwięcej głosów oddano na odpowiedź „nie”. Taką opcję wskazało 65,57 proc. osób biorących udział w sondzie, co przełożyło się na 2160 deklaracji.
Drugie miejsce zajęło „tak”, które wybrało 24,56 proc. uczestników. Za powrotem Ziobry do Polski opowiedziało się 809 osób. Najrzadziej wybierano „trudno powiedzieć”, które uzyskało 9,87 proc., czyli 325 odpowiedzi. Łącznie w sondzie oddano 3294 głosy, a jej wyniki zebraliśmy 12 maja 2026 roku.
Prokuratura analizuje wyjazd Zbigniewa Ziobry do USA. Śledczy sprawdzają kolejne informacje
Prokuratura sprawdza, czy po wyjeździe Zbigniewa Ziobry do USA ktoś pomagał byłemu ministrowi w organizacji wyjazdu lub unikaniu odpowiedzialności karnej. W tym kontekście śledczy zapowiedzieli między innymi przesłuchanie prezesa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza. W ostatnich dniach szeroko komentowano także pojawienie się Ziobry w Telewizji Republika, gdzie były minister udziela wywiadów i ma współpracować ze stacją jako komentator polityczny.
USA odpowiadają w sprawie Ziobry. MSZ pyta o wjazd byłego ministra do Stanów Zjednoczonych
Wciąż pojawiają się pytania dotyczące dokumentów, na podstawie których Zbigniew Ziobro wyjechał z Węgier i dostał się do Stanów Zjednoczonych. Departament Stanu USA odmówił ujawnienia szczegółów, tłumacząc to poufnością danych wizowych. W komunikacie przekazanym Polskiemu Radiu amerykańscy urzędnicy podkreślili jedynie bliskie relacje między Polską a USA.
Jak informuje Wyborcza.pl, były minister miał skorzystać z tzw. paszportu genewskiego wydanego na Węgrzech. Polskie MSZ zapowiedziało już zwrócenie się do strony amerykańskiej i węgierskiej o wyjaśnienia dotyczące podstaw prawnych wyjazdu byłego ministra oraz jego wjazdu do USA. Rzecznik resortu zaznaczył jednocześnie, że sprawa nie powinna wpływać na relacje polsko-amerykańskie.
W tle pozostaje także śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości, w którym wobec byłego ministra przygotowano 26 zarzutów, między innymi dotyczących kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz nieprawidłowości przy przyznawaniu środków.

