Zełenski w Monachium: USA oferują 15 lat gwarancji, Ukraina chce więcej

„Chcemy ponad 20… 30 lat” 

Podczas wystąpienia przed dziennikarzami na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Wołodymyr Zełenski ujawnił szczegóły amerykańskiej propozycji. – Dziś mamy propozycję od strony amerykańskiej na 15 lat, a my chcemy mieć 20 lat plus – 30, 50 lat. Zobaczymy, na co zgodzi się administracja i Kongres – powiedział. Prezydent podkreślił, że dłuższe gwarancje bezpieczeństwa są kluczowe nie tylko z punktu widzenia obronności, ale także gospodarki. – Spotykaliśmy się dziś z senatorami i powiedzieliśmy, że bardzo chcemy dłuższych gwarancji bezpieczeństwa, by były one lepsze do przyjęcia przez inwestorów – zaznaczył. Jak dodał, podczas rozmów z przedstawicielami biznesu wyraźnie wybrzmiało oczekiwanie stabilnych i długoterminowych zabezpieczeń, wykraczających poza 5-10 lat. 

Wątpliwości wobec Rosji 

Zełenski odniósł się również do planowanej kolejnej rundy negocjacji pokojowych, które mają odbyć się 17-18 lutego w Genewie. Zwrócił uwagę na zmianę głównego negocjatora po stronie rosyjskiej. Nowym liderem zespołu ma być Władimir Miedinski, doradca prezydenta Władimira Putina. – Niespodzianka polega na tym, że Rosjanie zmienili lidera swojej grupy negocjacyjnej. Uważam, że oni chcą po prostu odłożyć przyjęcie decyzji. Ale niewykluczone, że jestem do tego pesymistycznie nastawiony – stwierdził. 

Zobacz wideo Ukraina bez prądu i ogrzewania

Gwarancje jako warunek stabilności 

Kwestia długości gwarancji bezpieczeństwa staje się jednym z kluczowych elementów rozmów o przyszłym porozumieniu. Kijów argumentuje, że bez wieloletnich zobowiązań partnerów Zachodu trudno będzie przyciągnąć inwestorów i odbudować kraj po wojnie. Prezydent Ukrainy zaznaczył też niedawno, że bez zawieszenia broni i gwarancji bezpieczeństwa niemożliwe będzie zrealizowanie wyborów. – Przejdziemy do wyborów, gdy wszystkie niezbędne gwarancje bezpieczeństwa będą spełnione. Zawsze mówiłem, że kwestia wyborów jest poruszana przez różnych partnerów. Sama Ukraina nigdy tego nie poruszała – powiedział w środę 11 lutego. – Ale oczywiście jesteśmy gotowi na wybory. Powiedziałem, że to bardzo proste. Zawrzyjmy zawieszenie broni, a wybory się odbędą… Najpierw bezpieczeństwo, potem polityka – dodał. 

Czytaj także: Sikorski w Monachium: Europa musi być przy stole negocjacyjnym

Źródła:Ukrainska Pravda, PAP za Onet, Euronews.com

Udział