
Ziobro: Ja nie wróciłem do kraju, tak jak w stanie wojennym
We wtorek 913 stycznia) rano były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odpowiadał na antenie RMF FM na pytania o to, dlaczego wyjechał, poddał się bez walki i z Węgier może „tylko mówić”. – Nie muszę jeszcze strzelać. W przeszłości byli żołnierze niezłomni, którzy musieli to robić, żeby się przedrzeć przez granice. Ja mogę aż mówić – stwierdził Zbigniew Ziobro. – Ja tą walkę podejmuję i pokazuję, że mamy do czynienia z władzą, która łamie prawo. Bezprawnie przejęła telewizję. (…) Ja nie wróciłem do kraju, tak jak w stanie wojennym. Oni nie mogliby legalnie przejąć prokuratury wówczas – stwierdził. Wielokrotnie mówił o tym, że nie poddał się w walce i nie uciekł z kraju. Polityk PiS-u stwierdził, że on sam nie jest tchórzem, a „tchórzami są ci, którzy łamią zasady fair play, sformułowane w kodeksach”. – To jest bandytyzm – dodał. Ziobro władzę w Polsce nazywał „grupą przestępczą”, a zarzuty określił „wymyślonymi”. Powiedział również, że nie ma zamiaru zrzec się mandatu posła.
Ziobro o decyzji ws. azylu: Czwartorzędne szczególiki
Tomasz Terlikowski zapytał, czy Ziobro ma na papierze decyzję o przyznaniu mu azylu na Węgrzech. – Jest w rękach mojego kolegi, któremu powierzyłem te sprawy. To są czwartorzędne szczególiki, proszę się do tego nie przywiązywać – powiedział Ziobro. Zapytany o to, kiedy się dowiedział o tym, że dostał azyl, nie odpowiedział precyzyjnie. Potwierdził datę 23 grudnia, którą Terlikowski podał za „Rzeczpospolitą”. – Zawsze mówiłem prawdę, proszę przywoływać precyzyjnie moje wypowiedzi – upomniał Terlikowskiego Ziobro, który dopytywał, kiedy były minister sprawiedliwości wnioskował o azyl na Węgrzech.
Węgierska opozycja z wiadomością dla Ziobry
Biuro prasowe partii Tisza, która jest liderem przedwyborczych sondaży, wysłało do mediów krótkie oświadczenie w sprawie przyznania Zbigniewowi Ziobrze azylu politycznego na Węgrzech. Napisano, że „za rządów Tisza Węgry nie będą już przystanią dla zagranicznych przestępców”. Wybory parlamentarne na Węgrzech zostaną przeprowadzone w kwietniu. Rządzący od szesnastu lat Viktor Orbán przegrywa w sondażach z partią Tisza i jej liderem Péterem Magyarem, który może zostać premierem. – To jest taki węgierski Tusk – powiedział o liderze opozycji Ziobro. Na pytanie o wygraną opozycji w Budapeszcie stwierdził, że „los jest w rękach pana Boga”. – Ja pokonałem nowotwór, który był śmiertelny. Więc z groźniejszym przeciwnikiem wygrałem. Cokolwiek będzie – wygram. I prawdziwi złodzieje trafią do więzienia – dodał.
Ziobro z azylem na Węgrzech
Według oficjalnych informacji na Węgrzech azyl polityczny otrzymało trzech obywateli Polski. Pewne są dwa nazwiska – Zbigniewa Ziobry i jego byłego zastępcy w ministerstwie sprawiedliwości Marcina Romanowskiego. Trzecią osobą jest najprawdopodobniej żona Ziobry – Patrycja Kotecka-Ziobro. Na razie jednak nie zostało to potwierdzone. Polityk PiS-u napisał w opublikowanym w poniedziałek 12 stycznia oświadczeniu, że aby ochronić swoją żonę, również dla niej wystąpił o ochronę międzynarodową na Węgrzech. Polska prokuratura chce postawić Ziobrze zarzuty w sprawie nieprawidłowości przy wydawaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. Były minister sprawiedliwości ma odpowiedzieć za 26 przestępstwa, za które grozi mu kara łączna do 25 lat więzienia.
Czytaj również: „Kancelaria Prezydenta reaguje na spotkanie Nawrockiego z przywódcą kiboli”.
Źródła: RMF FM, IAR












