
Przed posiedzeniem rządu we wtorek 19 maja premier Donald Tusk wrócił do tematu Zbigniewa Ziobry. Były minister sprawiedliwości przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Poszukiwany przez polski wymiar sprawiedliwości poseł PiS w niejasnych okolicznościach uciekł tam z Węgier.
Tusk o sprawie Ziobry: Żurek i Sikorski do dzieła
Donald Tusk przyznał, że w naszych relacjach z USA dominują ostatnio dwa tematy. Pierwszy, to wycofanie żołnierzy amerykańskich z naszego kraju. Drugi, to „bulwersująca sprawa, jaką jest udzielenie wizy i zgody na pobyt, ściganemu przez państwo polskie Zbigniewowi Ziobrze”.
– Bardzo bym chciał, aby zarówno minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, jak i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, aby przedstawili naszym amerykańskim partnerom komplet informacji i mówię nie tylko o waszych odpowiednikach, ale także opinii publicznej – mówił premier, podkreślając wagę zarzutów, jakie ciążą nad posłem PiS.
Tusk o ekstradycji Ziobry z USA: To nigdy nie było łatwe
Donald Tusk przypomniał, że z najnowszej historii wiemy, iż „nigdy nie było łatwe” doprowadzenie do ekstradycji z USA. – Pamiętacie historię Edwarda Mazura. Nigdy nie został wydany polskim władzom, a ciążyły na nim poważne zarzuty, m.in. zabójstwa Marka Papały, szefa policji – podkreślał.
– Zdaję sobie sprawę, że to nie jest prosta sprawa, ale podejmiemy wszystkie działania, tak żeby przynajmniej nikt nie miał pretekstu i powiedział, że nie wiedział o co chodzi, z kim mamy do czynienia – zapowiadał. Co ciekawe, jako „najbardziej spektakularny fakt” na temat Zbigniewa Ziobry podał nie nadużycia w Funduszu Sprawiedliwości, ale wykorzystanie pieniędzy na pomoc ofiarom przestępstw do zakupu systemu Pegasus w celu inwigilacji opozycji.













