
-
Prokuratura w Rzeszowie zmieniła termin przesłuchania o. Tadeusza Rydzyka w sprawie dotyczącej Muzeum „Pamięć i Tożsamość”.
-
Powodem była kolizja terminu z rocznicą powstania Radia Maryja, na co zwrócił uwagę sam Rydzyk.
-
Sprawa dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez ministra kultury w związku z zawarciem z Fundacją „Lux Veritatis” niekorzystnej umowy o utworzeniu Muzeum „Pamięć i Tożsamość”.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Termin przesłuchania o. Tadeusza Rydzyka został zmieniony – dowiedziała się PAP w Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie. Ma on zeznawać jako świadek w sprawie dotyczącej Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu.
Początkowy termin przesłuchania został wyznaczony na 8 grudnia. Datę tę potwierdziła w listopadzie rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie Dorota Sokołowska-Mach. Rydzyk argumentował jednak, że tego samego dnia przypada 34. rocznica powstania Radia Maryja.
Uroczystości z okazji 34. rocznicy powstania Radia Maryja zaplanowano 6 grudnia w Toruniu i 8 grudnia – w Bydgoszczy.
We wtorek okazało się, że prokurator prowadzący śledztwo uwzględnił wniosek Rydzyka o zmianę terminu przesłuchania. Prok. Dorota Sokołowska-Mach nie podała jednak nowego terminu. – Prokuratura nie informuje o zaplanowanych czynnościach w tej sprawie – zaznaczyła.
„W związku z pojawiającymi się m.in. w przestrzeni medialnej informacjami dotyczącymi zaplanowanego na dzień 8 grudnia 2025 r. przesłuchania p. Tadeusza Rydzyka” poinformowała, że ma on zostać przesłuchany w charakterze świadka w ramach prowadzonego postępowania.
Przesłuchanie o. Rydzyka miało odbyć się w grudniu. Zmieniono termin
Chodzi o śledztwo dotyczące przekroczenia uprawnień przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego w związku z zawarciem z Fundacją „Lux Veritatis” niekorzystnej umowy o utworzeniu Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. Św. Jana Pawła II i przyznaniem tej instytucji kultury od 2018 do 2023 r. prawie 219 mln zł dofinansowania z dotacji celowej na wydatki majątkowe. Zdaniem śledczych było to działanie na szkodę interesu publicznego.
W komunikacie opublikowanym 17 listopada na stronie rozgłośni Radia Maryja Rydzk poinformował, że wcześniej do prokuratury zostali wezwani w tej sprawie dyrektor do spraw finansowych Fundacji „Lux Veritatis” Lidia Kochanowicz-Mańk i o. Jan Król. Są oni członkami zarządu fundacji, której prezesem jest o. Rydzyk.
„8 grudnia (1991 r. – red.) powstało Radio Maryja w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Radio Maryja od samego początku miało trudności. (…) Żadne władze nas nie rozpieszczały, ale obecna sytuacja zmierza do zamknięcia Muzeum, zmierza bardzo jasno do zamknięcia Radia Maryja i Telewizji Trwam, bo nie jesteśmy w nurcie poprawności politycznej” – napisał o. Rydzyk.
W komunikacie zwrócił się do swoich odbiorców z prośbą, aby przekazywali „informacje o tym wszystkim Polakom, wszystkim wierzącym i niewierzącym”. Ocenił, że działania prowadzone wobec Muzeum „uderzają w całą naszą społeczność, w nasz naród”.
Kontrowersje wokół muzeum Rydzyka. Chodzi o miliony złotych
Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa w komunikacie przekazała, że w toku audytu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego prowadzonego przez dyrektora izby administracji skarbowej w Warszawie skierowano 17 lipca 2024 r. zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, polegającego na braku należytego zabezpieczenia interesów skarbu państwa przez ministra kultury.
„Zawiadomienie KAS dotyczyło przede wszystkim niekorzystnych zapisów odnoszących się do rozliczenia środków finansowych przy podpisywanych umowach dot. Muzeum 'Pamięć i Tożsamość’ im. św. Jana Pawła II. Kwota złożonego zawiadomienia to prawie 219 mln zł” – napisano.
Resort kultury, po informacji przekazanej przez KAS, podjął kroki w zakresie zmiany niekorzystnych zapisów umownych i należytego zabezpieczenia interesów skarbu państwa.
W czwartek ministerstwo poinformowało, że składa pozew o unieważnienie umów zawartych przez resort za czasów ministra Piotra Glińskiego z Fundacją „Lux Veritatis” i zwrot 210 mln zł z odsetkami na rzecz skarbu państwa. Śledztwo prowadzi Prokuratura Regionalna w Rzeszowie.












